![]() |
| KOŚCIÓŁ PW. ŚW. JANA CHRZCICIELA W LIPSKU |
CZYTANIE 1
(Księga Izajasza 55,1-3.)
Tak mówi Pan:
«Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko!
Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw.
Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 145(144),8-9.15-16.17-18.)
Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.
Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie,
a Ty karmisz ich we właściwym czasie.
Ty otwierasz swą rękę
i karmisz do syta wszystko, co żyje.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.
-------
CZYTANIE 2
(List do Rzymian 8,35.37-39.)
Bracia: Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nam umiłował.
I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani potęgi,
ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
-------
EWANGELIA
(Mt 14,13-21)
Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo.
Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.
A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności».
Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść».
Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».
On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj».
Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom.
Jedli wszyscy do sytości, i zebrano z tego, co pozostało, dwanaście pełnych koszy ułomków.
Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
-------
KOMENTARZ
(Św. Atanazy Wielki (295-373), biskup Aleksandrii i doktor Kościoła)
Każdy ze świętych musiał uciekać przed "szeroką i przestronną drogą" (Mt 7,13), aby przebywać sam, osobno i tam żyć cnotliwie: Eliasz, Elizeusz..., Jakub... Pustynia i porzucenie hałasu życia uzdalniają człowieka do przyjaźni Boga. Dlatego Abraham, kiedy wyszedł z kraju chaldejskiego, został nazwany "przyjacielem Boga" (Jk 2,23). Także wielki Mojżesz, kiedy opuszczał Egipt... rozmawiał z Bogiem twarzą w twarz, został uratowany z rąk wrogów i przeszedł przez pustynię. Wszyscy oni są obrazem wyjścia z ciemności do wspaniałego światła i dążenia do miasta, które jest w niebie (Hbr 11,16) - zapowiedź prawdziwego szczęścia i wiecznego święta.
Co do nas, trwamy w rzeczywistości, którą zapowiadały cienie i symbole, mam na myśli obraz Ojca: naszego Pana, Jezusa Chrystusa (Kol 2,17; 1,15). Jeśli przyjmujemy Go jako pokarm w każdym czasie i Jego krwią oznaczymy drzwi naszych dusz, zostaniemy uwolnieni od prac faraona i jego dozorcom (Wj 12,7; 5,6nn)... Teraz znaleźliśmy drogę, aby przejść z ziemi do nieba... Dawniej, za pośrednictwem Mojżesza, Pan poprzedzał synów Izraela w słupie ognia i obłoku, teraz sam nas wzywa, mówiąc: "Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije. Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza" (J 7,37nn).
Niech każdy zatem się szykuje na to święto z gorącym pragnieniem; niech słucha, jak wzywa go Zbawiciel, ponieważ to On pociesza nas wszystkich w szczególności. Jeśli ktoś jest głodny, niech przyjdzie do Niego, On jest prawdziwym chlebem (J 6,32). Jeśli ktoś jest spragniony, niech przyjdzie do Niego, On jest źródłem wody żywej (J 4,10). Niech przyjdzie do Niego chory: On jest Słowem Bożym, które uzdrawia chorych. Jeśli ktoś jest przygnieciony ciężarem grzechów i żałuje za nie, niech schroni się u Jego stóp: On jest spoczynkiem i portem zbawienia. Niech grzesznik zachowa ufność, ponieważ On powiedział: "Przyjdźcie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11,28).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz