CZYTANIE 1
(List do Filipian 1,1-11.)
Paweł i Tymoteusz, słudzy
Chrystusa Jezusa, do wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie, którzy
są w Filippi, wraz z biskupami i diakonami.
Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana, Jezusa Chrystusa!
Dziękuję Bogu mojemu, ilekroć was wspominam
zawsze w każdej modlitwie, zanosząc ją z radością za was wszystkich
z powodu waszego udziału w szerzeniu Ewangelii od pierwszego dnia aż do chwili obecnej.
Mam właśnie ufność, że Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Chrystusa Jezusa.
Słusznie
przecież mogę tak o was myśleć, bo noszę was wszystkich w sercu jako
tych, którzy mają udział w mojej łasce: zarówno w moich kajdanach, jak i
w obronie Ewangelii za pomocą dowodów.
Albowiem Bóg jest mi świadkiem, jak gorąco tęsknię za wami wszystkimi ożywiony miłością Chrystusa Jezusa.
A modlę się o to, aby miłość wasza doskonaliła się coraz bardziej i bardziej w głębszym poznaniu i wszelkim wyczuciu
dla oceny tego, co lepsze, abyście byli czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa,
napełnieni plonem sprawiedliwości, nabytym przez Jezusa Chrystusa ku chwale i czci Boga.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 111(110),1-2.3-4.5-6.)
Z całego serca będę chwalił Pana
w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
Wielkie są dzieła Pańskie,
zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują.
Jego dzieło jest wspaniałe i pełne majestatu,
a Jego sprawiedliwość trwa na wieki.
Sprawił, że trwa pamięć Jego cudów,
Pan jest miłosierny i łaskawy.
Dał pokarm bogobojnym,
pamiętać będzie wiecznie o swoim przymierzu.
Ludowi swemu okazał potęgę dzieł swoich
oddając im posiadłości pogan.
-------
EWANGELIA
(Łk 14,1-6)
Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili.
A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę.
Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: «Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?»
Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił.
A do nich rzekł: «Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?»
I nie zdołali Mu na to odpowiedzieć.
-------
KOMENTARZ
(Bł. Gweryk z Igny (ok. 1080-1157), opat cysterski)
Przedwieczny
i niewidzialny Stworzyciel świata, szykując się do zbawienia całego
rodzaju ludzkiego, który, przez wieki, był poddany twardym prawom
śmierci, "w tych ostatecznych dniach" (Hbr 1,2) raczył stać się
człowiekiem..., aby odkupić w swej łaskawości tych, których skazał w
sprawiedliwości. Jednakże, by ukazać głębię swej miłości dla nas, nie
tylko stał się człowiekiem, ale człowiekiem ubogim i pokornym, żeby
zbliżając się do nas w swoim ubóstwie, dał nam udział w Jego bogactwie
(2 Kor 8,9). Stał się tak ubogim dla nas, że nie miał miejsca, by "Lisy
mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma
miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8,20).
Przyjmował
zaproszenia na uczty nie dla nieumiarkowanego pociągu do uczt, ale by
tam nauczać o zbawieniu i wzbudzać wiarę. Tam napełniał
współbiesiadników światłem, czyniąc cuda. Tam, słudzy, którzy pracowali w
domu i nie mieli okazji iść do Niego, mogli usłyszeć słowo zbawienia.
Ponieważ On nie gardził nikim, każdy był godzien Jego miłości, bo
"miłuje wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzi, co uczynił" (Mdr
11,24).
Żeby dokonać dzieła zbawienia, Pan wszedł zatem do domu
faryzeusza w dzień szabatu. Uczeni w Piśmie i faryzeusze obserwowali
Go, by móc Go upomnieć, żeby, jeśli uzdrowiłby chorego na wodną
puchlinę, mogli Go oskarżyć o przekroczenie Prawa, a jeśli by go nie
uzdrowił - o słabość lub brak pobożności... W najczystszym świetle Jego
słowa prawdy ujrzeli, jak rozproszyły się ciemności ich kłamstw.
Wydarzenia z życia Parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Lipsku
piątek, 30 października 2020
2020-10-30: Piątek XXX tygodnia Okresu Zwykłego
czwartek, 29 października 2020
2020-10-29: Czwartek XXX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 6,10-20.)
W końcu, bracia, bądźcie mocni w Panu siłą Jego potęgi.
Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła.
Nie
toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw
Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności,
przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.
Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.
Stańcie więc do walki przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość,
a obuwszy nogi w gotowość głoszenia dobrej nowiny o pokoju.
W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego.
Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże,
wśród
wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w
Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością i proście za
wszystkich świętych
i za mnie, aby dane mi było słowo, gdy usta moje otworzę, dla jawnego i swobodnego głoszenia tajemnicy Ewangelii,
dla której sprawuję poselstwo jako więzień, ażebym jawnie ją wypowiedział, tak jak winienem.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 144(143),1a-2abc.9-10.)
Błogosławiony Pan, Opoka moja,
On mocą i warownią moją,
osłoną moją i moim wybawcą,
moją tarczą i schronieniem.
Boże, będę Ci śpiewał pieśń nową,
grać Ci będę na harfie o dziesięciu strunach.
Ty królom dajesz zwycięstwo,
Tyś wyzwolił sługę Twego, Dawida.
-------
EWANGELIA
(Łk 13,31-35)
W tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli do Jezusa: «Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić».
Lecz
On im odpowiedział: «Idźcie i powiedzcie temu lisowi: "Oto wyrzucam złe
duchy i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia będę u
kresu".
Jednak dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jerozolimą.
Jeruzalem,
Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są
posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje
pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście.
Oto dom wasz tylko dla was
pozostanie. Albowiem powiadam wam, nie ujrzycie Mnie, aż nadejdzie czas,
gdy powiecie: "Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie"».
-------
KOMENTARZ
(Julianna z Norwich (1342 - po 1416), pustelnica angielska)
Duchowe
pragnienie Chrystusa się skończy. Oto Jego pragnienie: głębokie
pragnienie miłości do nas, które będzie trwało, aż staniemy się
świadkami na Sądzie Ostatecznym. Bo wybrani, którzy będą radością i
szczęściem Jezusa podczas całej wieczności, znajdują się jeszcze
częściowo na ziemi, a po nas będą inni, aż do dnia ostatecznego. Jego
palącym pragnieniem jest zamknięcie nas w Nim, ku Jego wielkiej radości –
tak mi się przynajmniej wydaje...
A jako Bóg, jest On
doskonałą szczęśliwością, szczęściem nieskończonym, które nie może być
zwiększone lub zmniejszone... Ale wiara uczy nas, że przez swoją
ludzkość zechciał cierpieć Mękę, cierpieć wszelkiego rodzaju boleści i
umrzeć z miłości do nas i dla naszego wiecznego szczęścia. Jako nasza
Głowa, Chrystus jest uwielbiony i nie może cierpieć; ale skoro jest
także Ciałem, które jednoczy wszystkich członków (Ef 1,23), nie jest
jeszcze całkowicie chwalebny i niepodlegający cierpieniu. To dlatego
odczuwa ciągle to pragnienie, które paliło Go na krzyżu (J 19,28) i było
w Nim od początku, jak mi się wydaje. I tak to jest teraz i tak to już
będzie, aż ostatnia, zbawiona dusza wejdzie do tej szczęśliwości.
Tak, jak prawdziwie jest w Bogu miłosierdzie i litość, jest w Nim
również to pragnienie. Z mocy tego pragnienia, które jest w Chrystusie,
także i my Go pragniemy: bez tego żadna dusza nie dojdzie do nieba. To
pragnienie pochodzi, jak mi się wydaje, z nieskończonej dobroci Boga,
jak i Jego miłosierdzia...; i to pragnienie będzie w Nim trwało tak
długo, jak będziemy w potrzebie, przyciągając nas do Jego szczęśliwości.
2020-10-28: Święto świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza
Święty Juda Tadeusz
PSALM
(Księga Psalmów 19(18),2-3.4-5.)
Niebiosa głoszą chwałę Boga,
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi,
noc nocy wiadomość przekazuje.
Nie są to słowa ani nie jest to mowa,
których by dźwięku nie usłyszano.
Ich głos się rozchodzi na całą ziemię
ich słowa aż po krańce świata.
-------
EWANGELIA
(Łk 6,12-19)
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami:
Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja,
Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy,
Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł
z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego
uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z
nadmorskich okolic Tyru i Sydonu;
przyszli oni, aby Go słuchać i
znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy
nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.
-------
KOMENTARZ
(Benedykt XVI, papież od 2005 do 2013)
Tradycja
apostolska nie jest ona zbiorem rzeczy i słów, niczym szkatuła pełna
martwych przedmiotów. Tradycja to strumień nowego życia, który wypływa
ze źródeł, ma początek w Chrystusie, dociera aż do nas i włącza nas w
dzieje Boga i ludzkości. Temat Tradycji jest bardzo ważny,... ma on
bowiem wielkie znaczenie dla życia Kościoła. Sobór Watykański II
podkreślił w związku z tym, że Tradycja jest apostolska przede wszystkim
w swoim rodowodzie: "Bóg w niezmierzonej łaskawości postanowił, aby to,
co dla zbawienia wszystkich narodów objawił, pozostało na zawsze
nie-uszczuplone i było przekazywane wszystkim pokoleniom. Dlatego
Chrystus Pan, w którym całe objawienie Najwyższego Boga znajduje swą
pełnię (por. 2 Kor 1, 20; 3, 16-4, 6), polecił Apostołom, aby Ewangelię
zapowiedzianą przedtem przez proroków, przez siebie zaś wypełnioną i
obwieszczoną, głosili wszystkim ludziom jako źródło wszelkiej zbawiennej
prawdy i moralnego porządku" (Konstytucja dogmatyczna Dei verbum, 7).
Sobór mówi dalej, że zadanie to zostało wiernie wypełnione "przez
Apostołów, którzy głoszeniem ustnym, przykładami i zorganizowanym
działaniem przekazali to, o czym dowiedzieli się, czy to z samych słów, z
zachowania i czynów Chrystusa, czy też dzięki pomocy Ducha Świętego"
(tamże). Sobór dodaje, że z apostołami współpracowali również "mężowie
apostolscy, którzy pod natchnieniem tegoż Ducha Świętego na piśmie
utrwalili orędzie zbawienia".
Apostołowie, przywódcy
eschatologicznego Izraela, których było dwunastu, czyli tylu, ile było
pokoleń narodu wybranego, kontynuują "zbieranie", zapoczątkowane przez
Pana, przede wszystkim przez wierne przekazywanie otrzymanego daru,
Dobrej Nowiny o Królestwie, które przyszło do ludzi w Jezusie
Chrystusie. Ich liczba świadczy nie tylko o tym, że wyrastają ze
świętych korzeni — Izraela, liczącego dwanaście pokoleń, ale wyraża
również uniwersalny cel ich posługi: nieść zbawienie aż do
najodleglejszych zakątków świata. Można to odczytać z symbolicznego
znaczenia, jakie mają liczby w świecie semickim: dwanaście to wynik
pomnożenia 3 — liczby doskonałej — przez 4: liczby stron świata, a więc
oznaczającej cały świat.
Imieniny dziadka Tadeusza
Urodziny wujka Andrzeja
Juda Tadeusz i Szymon Gorliwy. Biblia i tradycja mówią o nich bardzo mało. Wymieniani są jako ostatni apostołowie, tuż przed Judaszem. Kościół katolicki wspomina ich w liturgii 28 października.
Juda Tadeusz miał być krewnym Jezusa, z pewnością był bratem innego apostoła - Jakuba Młodszego. Także Szymon jest wymieniany w pismach razem z Jakubem i Judą - „braćmi" Chrystusa, co wskazywałoby na pokrewieństwo, a Ewangelia św. Mateusza zdaje się to potwierdzać. Niestety są to tylko wysiłki egzegetów, by rozjaśnić historię bohaterów nieco zapomnianych.
Juda nosi w Piśmie Świętym przydomek Tadeusz, co znaczy odważny, ale nie wiemy, dlaczego tak został nazwany. W Nowym Testamencie znajdujemy list św. Judy Tadeusza, który na początku przedstawia się jako brat Jakuba, jednak wielu biblistów zaprzecza, iż autor listu to jeden z apostołów. W Ewangelii Janowej - w czasie ostatniej wieczerzy - wypowiada tylko jedno zdanie: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?". I znów część uczonych sugeruje, że wyraził w ten sposób swoje rozczarowanie, licząc na to, że pójście za krewnym przysporzy mu korzyści.
Tradycja nie rozjaśnia tych wątpliwości, mało dostarcza również nowych informacji. Juda był żonaty, miał wnuki i dzieci. Cesarz Domicjan wiedząc, że Judę łączy pokrewieństwo z Jezusem, obawiał się o swoją władzę, dlatego wezwał do Rzymu wnuków apostoła. Kiedy przekonał się, że to prości ludzie, odesłał ich do domu.
Juda Tadeusz często przedstawiany jest z wizerunkiem Chrystusa w ręku. Pochodzi to także z tradycji, a raczej legendy chrześcijańskiej. Król Edessy (w dzisiejszej Turcji), chory na trąd, napisał list do Jezusa z prośbą o uzdrowienie. Jezus miał mu odpowiedzieć, że sam nie przybędzie, ale pośle swego apostoła. Misję tę, już po wniebowstąpieniu wykonał Juda, przynosząc list z odpowiedzią i płótno z odbitym wizerunkiem Chrystusa, dzięki czemu król odzyskał zdrowie. Być może ze względu na tę legendę Judę Tadeusza wzywa się do spraw beznadziejnych.
W parze z Judą Tadeuszem wymieniany jest Szymon. Aby odróżnić go od Szymona Piotra, nadano mu przydomek Kananejczyk albo Gorliwy, zależnie od Ewangelii. Zbieżność ta wynika z hebrajskiego słowa qana, co oznacza być zazdrosnym, żarliwym. Zatem wiadomo, że nawet jeśli nie należał do nacjonalistycznie nastawionego stronnictwa zelotów, to z pewnością był gorliwym wyznawcą wiary. Także o tym apostole niewiele wiemy. Być może był bratem Jakuba Młodszego i Judy. Tradycja mówi, iż to pokrewieństwo spowodowało, że to on został trzecim zwierzchnikiem gminy chrześcijańskiej w Jerozolimie po Jakubie Starszym i Jakubie Młodszym i miał ponieść śmierć męczeńską z rąk cesarza.
Inna tradycja wskazuje jednak, że Szymon Gorliwy zginął w zupełnie innych okolicznościach i tu pojawia się jego związek z Judą Tadeuszem. To, że wymieniani są razem, płynie stąd, że najprawdopodobniej razem ewangelizowali. Mieli odbyć podróże nad Morze Czerwone, do Egiptu, Mezopotamii, Pontu, Persji - gdzie zginęli śmiercią męczeńską.
Szymon jest przedstawiany często z piłą w ręku, gdyż według średniowiecznych podań miał zginąć przecięty piłą na pół.
Historia tych dwu apostołów przynosi więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Chodzili z Jezusem, byli Jego najbliższymi, ewangelizowali, wreszcie oddali życie za Chrystusa, a tak niewiele wiemy o ich heroizmie. Jednak ich życie dowodzi, że można być cichym, niezauważonym albo pominiętym, policzonym pośród wielu, a mimo to pozostać bliskim Jezusowi.
Wspomnienie Judy Tadeusza i Szymona Gorliwego Kościół katolicki obchodzi 28
października.http://franciszkanska3.pl/aktualnosci/juda-tadeusz-i-szymon-gorliwy
wtorek, 27 października 2020
2020-10-27: Wtorek XXX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
Bracia: Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej.
Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu,
bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus Głową Kościoła: On Zbawca Ciała.
Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom we wszystkim.
Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie,
aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo,
aby
osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy
czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.
Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje.
Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół,
bo jesteśmy członkami Jego Ciała.
Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.
Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła.
W
końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie
samego. A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 128(127),1-2.3.4-5.)
Szczęśliwy człowiek, który się boi Pana,
i chodzi Jego drogami.
Będziesz spożywał owoc pracy rąk swoich,
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie.
Małżonka twoja jak płodny szczep winny
we wnętrzu twojego domu.
Synowie twoi jak sadzonki oliwki
dokoła twojego stołu.
Tak będzie błogosławiony człowiek,
który boi się Pana.
Niech cię z Syjonu Pan błogosławi
i obyś oglądał pomyślność Jeruzalem
przez wszystkie dni twego życia.
-------
EWANGELIA
(Łk 13,18-21)
Jezus mówił: «Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać?
Podobne
jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posadził w swoim ogrodzie.
Wyrosło i stało się wielkim drzewem, tak że ptaki powietrzne gnieździły
się na jego gałęziach».
I mówił dalej: «Z czym mam porównać królestwo Boże?
Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło».
-------
KOMENTARZ
(Bł. Karol de Foucauld (1858-1916), pustelnik i misjonarz na Saharze)
Jakże
jesteś dobry, mój Boże, że wszystkie narody wzywasz do zbawienia… I nie
tylko ogólnie wszystkie narody, przez Twoich apostołów i ich następców,
ale każdego człowieka w szczególności i w każdym momencie, dzięki
nieustannemu działaniu Twojej łaski! I nie tylko do zbawienia id o
nieba, ale do "pierwszego miejsca" w niebie, skoro nieustannie jesteś "w
zasięgu każdej duszy, która kołacze" — dzięki Twojej łasce. Od każdej
duszy zależy, przyjmując łaskę w jakimkolwiek momencie i pozostając jej
wiernym, otrzymanie natychmiast jeszcze większej i obserwowanie, jak
łaska wzrasta, zwiększa się w duszy z godziny na godzinę, aż ogromnie
się rozwinie – jeśli dusza wiernie i nieustannie ją przyjmuje.
Bądźmy wierni łasce, trwajmy niewzruszenie w każdym momencie życia, a
stanie się w nas, w bardzo krótkim czasie, jak ziarno gorczycy —
drzewem, gdzie przylatują spoczywać ptaki powietrzne i które dzięki
obcowaniu świętych,przedstawieniem swoich zasług, mocy modlitw i
przykładności przyniesie wielką chwałę Bogu, nie tylko sobie samemu, ale
wspierając innych w uświęcaniu!… Och! Mój Boże! Jakie przeznaczenie nam
pokazałeś ! Każda dusza może stać się słońcem, wielkim drzewem,
‘pierwszą w królestwie Bożym’, każda dusza może otrzymać strumienie
łaski. Nieustannie ofiarujesz to wszystko każdemu z nas, wystarczy
jedynie, byśmy byli nieustannie wierni łasce w każdym momencie naszego
życia. Niech obecna chwila będzie dla mnie tym błogosławionym momentem.
poniedziałek, 26 października 2020
2020-10-26: Poniedziałek XXX tygodnia Okresu Zwykłego
PSALM
(Księga Psalmów 1,1-2.3.4.6.)
Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana,
a droga występnych zaginie.
-------
EWANGELIA
(Łk 13,10-17)
Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog.
A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować.
Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: «Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy».
Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga.
Lecz
przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus uzdrowił w szabat, rzekł do
ludu: «Jest sześć dni, w które należy pracować. W te więc przychodźcie i
leczcie się, a nie w dzień szabatu!»
Pan mu odpowiedział: «Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić?
A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?»
Na
te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył
się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.
-------
KOMENTARZ
(Św. Cyryl Jerozolimski (ok. 315 - 386), biskup Jerozolimy, doktor Kościoła)
Św.
Paweł powiedział: "Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z
czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa" (Ga
6,14). To była rzecz zaskakująca, że niewidomy od urodzenia odzyskał
wzrok w Siloe, ale co z tego wynikło dla wszystkich niewidomych świata?
Zmartwychwstanie Łazarza, martwego od czterech dni było czymś wielkim,
co przekraczało naturę; ale ta łaska przyniosła korzyść tylko jemu, nie
dała nic tym, którzy w świecie byli martwi ze względu na ich grzechy.
Było widokiem zadziwiającym rozmnożenie pokarmu dla pięciu tysięcy
mężczyzn z pięciu chlebów; ale nie ma znaczenia dla tych, którzy w całym
świecie cierpią z głodu niewiedzy. Jak było zaskakujące uwolnienie
kobiety w sidłach Szatana od osiemnastu lat, ale czym to jest w
porównaniu z nami wszystkimi, związanymi kajdanami naszych grzechów?
Jednakże zwycięstwo krzyża poprowadziło w stronę światła wszystkich,
których zaślepiła ignorancja, uwolniło uwięzionych przez grzech i
odkupiło całą ludzkość. Nie bądź zaskoczony, że cały świat został
odkupiony. Ten, który umarł za niego, nie był jedynie człowiekiem, ale
Synem Jednorodzonym Boga. Wina Adama przyniosła śmierć całemu światu;
jeżeli upadek jednego sprowadził na wszystkich śmierć, to o ileż
sprawiedliwość Jednego sprawi, że zakróluje życie? (Rz 5,17). Jeśli
kiedyś, przez drzewo, z którego zjedli owoc, nasi pierwsi rodzice
zostali wygnani z raju, to czy nie teraz, przez drzewo krzyża Jezusa,
wierzący nie wejdą łatwiej do Raju? Jeśli pierwszy człowiek, ulepiony z
gliny, przyniósł śmierć wszystkim, to czy Ten, który go z gliny ulepił,
nie przyniesie im życia wiecznego, skoro On sam jest życiem? (J 14,6)
2020-10-25: Trzydziesta Niedziela zwykła
CZYTANIE 1
(Księga Wyjścia 22,20-26.)
To mówi Pan: "Nie będziesz gnębił i nie będziesz uciskał cudzoziemców, bo wy sami byliście cudzoziemcami w ziemi egipskiej.
Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy i sieroty.
Jeślibyś ich skrzywdził i będą Mi się skarżyli, usłyszę ich skargę,
zapali się gniew mój, i wygubię was mieczem i żony wasze będą wdowami, a dzieci wasze sierotami.
Jeśli
pożyczysz pieniądze ubogiemu z mojego ludu, żyjącemu obok ciebie, to
nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz i nie karzesz mu
płacić odsetek.
Jeśli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, winieneś mu go oddać przed zachodem słońca,
bo
jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego ciała podczas snu. I
jeśliby się on żalił przede Mną, usłyszę go, bo jestem litościwy".
-------
PSALM
(Księga Psalmów 18(17),2-3a.3bc-4.47.51a-51b.)
Miłuję Cię, Panie,
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo,
mój Wybawicielu.
Boże mój, Skało moja, na którą się chronię,
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały,
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.
Niech żyje Pan, niech będzie błogosławiona moja Opoka,
Niech będzie wywyższony mój Bóg i Zbawca.
Ty dałeś wielkie zwycięstwo królowi
i łaską obdarzyłeś Dawida, Twego pomazańca.
-------
CZYTANIE 2
(Pierwszy list do Tesaloniczan 1,5c-10.)
Bracia: Wiecie, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.
A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana,
by okazać się w ten sposób wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai.
Dzięki
wam nauka Pańska stała się głośna nie tylko w Macedonii i Achai, ale
wasza wiara w Boga wszędzie dała się poznać, tak że nawet nie trzeba nam
o tym mówić.
Albowiem oni sami opowiadają o nas, jakiego to
przyjęcia doznaliśmy od was i jak nawróciliście się od bożków do Boga,
by służyć Bogu żywemu i prawdziwemu
i oczekiwać z niebios jego Syna, którego wzbudził z martwych, Jezusa, naszego wybawcę od nadchodzącego gniewu.
-------
EWANGELIA
(Mt 22,34-40)
Gdy faryzeusze posłyszeli, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem,
a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę:
«Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»
On mu odpowiedział: «"Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem".
To jest największe i pierwsze przykazanie.
Drugie podobne jest do niego: "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego".
Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».
-------
KOMENTARZ
(Św. Robert Bellarmin (1542-1621), jezuita, biskup, doktor Kościoła)
Co
przykazujesz Panie swoim sługom? "Weźcie moje jarzmo", mówisz. Jakie
ono jest? "Jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie". Któż nie
znosiłby chętnie jarzma, które nie jest obciążające, ale które wspiera, i
brzemienia, które nie miażdży, ale wzmacnia? I jeszcze dodajesz Panie:
"znajdziecie ukojenie dla dusz waszych" (Mt 11, 29) Cóż to za brzemię,
które nie męczy, ale daje ukojenie? To pierwsze i największe
przykazanie: "Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego".
Czy jest coś prostszego, coś milszego i słodszego niż umiłowanie dobra,
piękna, miłości, którymi Ty sam jesteś, o Boże?
Poza tym czyż
nie obiecałeś nagrody tym, którzy przestrzegają Twoich przykazań
"cenniejszych niż złoto i słodszych od miodu płynącego z plastra"? (Ps
19, 11). Tak, obiecujesz nagrodę i to nagrodę wieczną, jak mówi Twój
apostoł, św. Jakub: "Otrzyma wieniec życia, obiecany przez Pana tym,
którzy Go miłują" (Jk 1, 12)... O tym też pisze św. Paweł, opierając się
na księdze Izajasza: "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani
serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg
tym, którzy Go miłują" (1Kor 2, 9).
Rzeczywiście, wielkie są
zyski dla tych, którzy przestrzegają Twoich przykazań. Nie tylko dla
tych, którzy przestrzegają tego pierwszego i największego przykazania
czy dla Boga, który je daje. Także pozostałe przykazania kształtują
posłuszeństwo człowieka, wzmacniają go, uczą i wartościują, a także
sprawiają, że staje się dobry i miłosierny. Jeśli posiadasz mądrość,
rozumiesz, że zostałeś stworzony na chwałę Boga i na wieczne zbawienie.
To jest Twój cel, centrum Twojej duszy i skarb Twojego serca. Jeśli tam
dojdziesz, będziesz szczęśliwy. Jeśli tego Ci zabraknie, nie osiągniesz
szczęścia.
2020-10-24: Dożynki Parafiane w Lipsku - Fotorelacja
![]() |
| Ks. Proboszcz Józef Bednarski, Ks. Wikariusz Sławomir Zawada |
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 4,7-16.)
Bracia: Każdemu z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego.
Dlatego mówi Pismo: "Wstąpiwszy do góry wziął do niewoli jeńców, rozdał ludziom dary".
Słowo zaś "wstąpił" cóż oznacza, jeśli nie to, że również zstąpił do niższych części ziemi?
Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko napełnić.
I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami
dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego,
aż
dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna
Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni
Chrystusa.
Chodzi o to, abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają
fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i
przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu.
Natomiast żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową - ku Chrystusowi.
Z
Niego całe Ciało, zespalane i utrzymywane w łączności dzięki całej
więzi umacniającej każdy z członków stosownie do jego miary.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 122(121),1-2.3-4a.4b-5.)
Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
"Pójdziemy do domu Pana".
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.
Do niego wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.
-------
EWANGELIA
(Łk 13,1-9)
W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.
Jezus
im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi
grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli?
Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.
Albo
myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i
zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy?
Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».
I
opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo
figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale
nie znalazł.
Rzekł więc do ogrodnika: "Oto już trzy lata, odkąd
przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij
je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?"
Lecz on mu odpowiedział: "Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem;
może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć"».
-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)
Przedmiotem
naszej bojaźni nie powinna być niewielka liczba wybranych, ale grzechy,
które uniemożliwiają nam bycie w tej liczbie. Nie zostaniecie
potępieni, ponieważ zostaliście zganieni, ale dlatego, że źle żyliście.
[...] Musimy się obawiać i zawsze się obawiać, ale tą obawą, która rodzi
mądrość, a nie bojaźnią, która prowadzi do lenistwa i rozpaczy.
Tak trudno jest utrzymać ludzki umysł we właściwym usposobieniu.
Czasami boją się za mało, czasami za bardzo, a czasami niesłusznie.
Posuwają się do takiej ekstrawagancji, że obawiają się, iż ich
nieszczęście pochodzi od Boga, który jest źródłem wszelkiego ich dobra,
który pragnie ich zbawienia. Wszystko, co zrobił, jeszcze ich nie
przekonało, że niczego tak bardzo nie pragnie, jak ich uratować. Ale
jest to wyznanie wiary, że Bóg chce nas wszystkich zbawić i że możemy
zbawić nas wszystkich, jeśli chcemy.
Widzimy bramę nieba,
a gdybyśmy jej nie widzieli, Bóg byłby nierozsądny, nakazując nam tam
wejść. Widzimy też bardzo dobrze, kto wchodzi przez te drzwi i co musimy
zrobić, aby się tam dostać. Czyja to wina, że nie wchodzimy? Boga czy
nasza?
2020-10-23: Piątek XXIX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 4,1-6.)
Bracia: Zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, do jakiego zostaliście wezwani,
z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości.
Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój.
Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie.
Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest.
Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który jest i działa ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 24(23),1-2.3-4ab.5-6.)
Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia,
świat cały i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził
i utwierdził ponad rzekami.
Kto wstąpi na górę Pana,
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek o rękach nieskalanych i czystego serca,
którego dusza nie lgnęła do marności.
On otrzyma błogosławieństwo od Pana
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają,
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.
-------
EWANGELIA
(Łk <font dir="ltr">12,54-59.</font>)
Jezus mówił do tłumów: «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: "Deszcze idzie". I tak się dzieje.
A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: "Będzie upał". I bywa.
Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie?
I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?
Gdy
idziesz do sprawującego władzę ze swym przeciwnikiem, staraj się w
drodze dojść z nim do zgody, by cię nie zaciągnął do sędziego; a sędzia
przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia.
Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni pieniążek».
-------
KOMENTARZ
(Św. Jan Paweł II (1920-2005), papież)
Czyż
nie jest to „znakiem czasu”, że mimo rozległych procesów laicyzacji
obserwujemy dziś w świecie powszechną potrzebę duchowości, która w
znacznej mierze ujawnia się właśnie jako nowy głód modlitwy? Także inne
religie, obecne już na szeroką skalę również na terenach od dawna
schrystianizowanych, proponują własne sposoby zaspokojenia tej potrzeby i
czynią to czasem w sposób bardzo przekonujący. My jednak, skoro została
nam dana łaska wiary w Chrystusa, który objawia Ojca i jest Zbawicielem
świata, mamy obowiązek ukazywać, na jaką głębię może nas doprowadzić
więź z Nim.
Wielka tradycja mistyczna Kościoła zarówno Wschodniego,
jak i Zachodniego, potrafi nam wiele powiedzieć na ten temat. Ukazuje
ona, że modlitwa może się rozwijać niczym prawdziwy dialog miłości i
doprowadzić do tego, że człowiek zostanie całkowicie owładnięty przez
Boskiego Umiłowanego, że będzie wrażliwy na wszelkie poruszenia Ducha i z
dziecięcą ufnością zawierzy się sercu Ojca. Zazna wówczas we własnym
życiu obietnicy Chrystusa: „Kto (...) Mnie miłuje, ten będzie umiłowany
przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie” (J
14, 21)...
Drodzy Bracia i Siostry, nasze chrześcijańskie wspólnoty
winny zatem stawać się prawdziwymi „szkołami” modlitwy, w której
spotkanie z Jezusem nie polega jedynie na błaganiu Go o pomoc, ale
wyraża się też przez dziękczynienie, uwielbienie, adorację,
kontemplację, słuchanie, żarliwość uczuć aż po prawdziwe « urzeczenie»
serca. Ma to zatem być modlitwa głęboka, która jednak nie przeszkadza
uczestniczyć w sprawach doczesnych, jako że otwierając serce na miłość
Bożą, otwiera je także na miłość do braci i daje nam zdolność
kształtowania historii wedle zamysłu Bożego.
2020-10-22: Czwartek XXIX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 3,14-21.)
Bracia: Zginam kolana moje przed Ojcem,
od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi,
aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego, by potężnie wzmocnił się wewnętrzny człowiek.
Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani,
wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość,
i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Boga.
Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy,
Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków. Amen.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 33(32),1-2.4-5.11-12.18-19.)
Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.
Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.
Zamiary Pana trwają na wieki,
zamysły Jego serca przez pokolenia.
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy oczekują Jego łaski,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.
-------
EWANGELIA
(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, żeby on już zapłonął
Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.
Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.
Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu;
ojciec
przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka
przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
-------
KOMENTARZ
(Św. Maksymilian Maria Kolbe (1894-1941), franciszkanin, męczennik)
Wszystko,
co mamy zrobić, nawet jeśli byłby to akt ponad heroiczny, wstrząsający
podstawą zła na ziemi, nie będzie miało znaczenia, jeśli nasza wola nie
dostosuje się do woli Niepokalanej, a poprzez Nią do woli Bożej… To
miłość w całej swej głębi (poza wszelkim uczuciem, jakie piękne by nie
było) ma nas przemienić, poprzez Niepokalaną, w Bogu. Ta miłość ma nas
pochłaniać i przez nas rozpalić ogień w świecie, zniszczyć i spalić
wszelkie zło, jaki w nim istnieje. To ogień, o którym mówi Pan:
"Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już
zapłonął" (Łk 12,49)
Trawieni tym ogniem bożej miłości
(powtarzam, nie chodzi tutaj o słodkie łzy ani o uczucia, ale o wolę,
nawet wśród odrazy i antypatii) rozpalimy cały świat! Miłość nigdy nie
wypoczywa, ale rozprzestrzenia się jak ogień, który spala wszystko. I my
wszyscy, cała ludzkość, mamy starać się, by ta miłość ogarnęła nas, aby
zapłonęła we wszystkich duszach, które są i będą w świecie. To do tego
ideału mamy dążyć. Trzeba przypomnieć sobie słowa Jezusa: "Przyszedłem
rzucić ogień na ziemię" (Łk 12,49). Z naszej strony musimy robić to, co
możliwe, aby ta miłość rozpalała się mocniej każdego dnia.
2020-10-21: Środa XXIX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 3,2-12.)
Bracia: Słyszeliście przecież o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was,
że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica, jaką pokrótce przedtem opisałem.
Dlatego czytając te słowa możecie się przekonać o moim zrozumieniu tajemnicy Chrystusa.
Nie
była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak
teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom,
to
znaczy, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i
współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.
Jej sługą stałem się z daru łaski udzielonej mi przez Boga na skutek działania Jego potęgi.
Mnie,
zgoła najmniejszemu ze wszystkich świętych, została dana ta łaska:
ogłosić poganom jako Dobrą Nowinę niezgłębione bogactwo Chrystusa
i wydobyć na światło, czym jest wykonanie tajemniczego planu, ukrytego przed wiekami w Bogu, Stwórcy wszechrzeczy.
Przez
to teraz wieloraka w przejawach mądrość Boga poprzez Kościół stanie się
jawna Zwierzchnościom i Władzom na wyżynach niebieskich —
zgodnie z planem wieków, jaki powziął Bóg w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
W Nim mamy śmiały przystęp do Ojca z ufnością, przez wiarę w Niego.
-------
PSALM
(Księga Izajasza 12,2-3.4bcd.5-6.)
Oto Bóg jest moim zbawieniem,
będę miał ufność i bać się nie będę.
Bo Pan jest moją mocą i pieśnią,
On stał się dla mnie zbawieniem.
Wy zaś z weselem wodę czerpać będziecie
ze zdrojów zbawienia.
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia.
Ukażcie narodom Jego dzieła,
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.
Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał!
I cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj z radości, mieszkanko Syjonu,
bo wielki jest pośród ciebie Święty Izraela.
-------
EWANGELIA
(Łk 12,39-48)
Jezus
powiedział do swoich uczniów: «To rozumiejcie, że gdyby gospodarz
wiedział, o której godzinie przyjść ma złodziej, nie pozwoliłby włamać
się do swego domu.
Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».
Wtedy Piotr zapytał: «Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?»
Pan
odpowiedział: «Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan
ustanowi nad swoją służbą, żeby rozdawał jej żywność we właściwej porze?
Szczęśliwy ten sługa, którego pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności.
Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem.
Lecz
jeśli sługa ów powie sobie w duszy: Mój pan ociąga się z powrotem, i
zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się,
to
nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie,
której nie zna; surowo go ukarze i wyznaczy mu miejsce z niewiernymi.
Ów sługa, który poznał wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę.
Ten
zaś, który nie poznał jego woli, a uczynił coś godnego kary, otrzyma
małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu
wiele powierzono, tym więcej od niego żądać będą».
-------
KOMENTARZ
(Św. John Henry Newman (1801-1890), kardynał, teolog, założyciel Oratorium w Anglii)
Nasz
Zbawiciel dał to ostrzeżenie, kiedy miał odejść z tego świata,
przynajmniej odejść w sposób widoczny. Przewidywał, że upłyną setki lat,
zanim powróci. Znał swoje własne zamiary, zamiary Ojca: pozostawić
stopniowo świat samemu sobie, odbierać mu stopniowo dowody Jego
miłosiernej obecności. Przewidywał zapomnienie, w jakie popadnie u nawet
uczniów..., stan świata i Kościoła, jakim go widzimy obecnie, gdzie
przez tak długą nieobecność nie wierzy się w Jego powrót.
Dzisiaj szepcze nam miłosiernie do ucha, abyśmy nie zawierzali temu, co
widzimy i nie dzielili ogólnej niewiary, aby świat nas nie pociągnął za
sobą, ale byśmy "uważali na siebie, czuwali i modlili się" (Łk
21,34.36), oczekujcie Jego przyjścia. To miłosiernie ostrzeżenie powinno
zawsze być obecne w naszych myślach, tak bardzo jest dokładne,
uroczyste i naglące.
Nasz Pan przewidział swoje pierwsze
przyjście, a jednak zaskoczył wszystkich, kiedy przyszedł. Przybędzie w
nagły sposób także i drugim razem i zaskoczy ludzi, teraz kiedy, nie
mówiąc, ile czasu upłynie przed Jego powrotem, postawił naszą wiarę i
miłość na straży czujności... Powinniśmy faktycznie nie tylko wierzyć,
ale i oczekiwać; nie tyko kochać, ale i oczekiwać; nie tylko usłuchać,
ale i oczekiwać. Oczekiwać na co? Na to wielkie wydarzenie, jakim jest
przyjście Chrystusa... Zdaje się, że otrzymaliśmy szczególne zadanie...:
wiekszość z nas ma ogólną ideę tego, co oznacza wierzyć, obawiać się,
kochać i usłuchać, ale być może mniej rozumiemy co znaczy "oczekiwać".
wtorek, 20 października 2020
2020-10-20: Wtorek XXIX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 2,12-22.)
Bracia: W owym czasie
byliście poza Chrystusem, obcy względem społeczności Izraela i bez
udziału w przymierzach obietnicy, nie mający nadziei ani Boga na tym
świecie.
Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa.
On
bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił
jednością, bo zburzył rozdzielający je mur — wrogość. W swym ciele
pozbawił
On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach, aby z dwóch rodzajów
ludzi stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, wprowadzając pokój,
i aby tak jednych, jak i drugich znów pojednać z Bogiem w jednym Ciele przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości.
A przyszedłszy zwiastował pokój wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy blisko,
bo przez Niego jedni i drudzy w jednym Duchu mamy przystęp do Ojca.
A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga
zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus.
W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię,
w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 85(84),9ab-10.11-12.13-14.)
Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi:
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie
dla tych, którzy Mu cześć oddają,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.
Łaska i wierność spotkają się z sobą,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Pan sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim,
a śladami Jego kroków zbawienie.
-------
EWANGELIA
(Łk 12,35-38)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie.
A
wy bądźcie podobni do ludzi, oczekujących swego Pana, kiedy z uczty
weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.
Szczęśliwi
owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę,
powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc
będzie im usługiwał.
Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie».
-------
KOMENTARZ
(Bł. Kolumban Marmion (1858-1923), opat)
Kiedy
jesteśmy wierni w zachowywaniu poczucia obecności Boga, żar miłości
jest stały; "nasze działanie", nawet najzwyklejsze, jest nie tylko
"wolne od wszelkiej zmazy" (Reguła św. Benedykta, rozdz. IV), ale także
wyniesione do poziomu nadnaturalnego. Całe nasze życie jest
napromieniowane niebiańską jasnością, pełna słodyczy, która "zstępuje od
Ojca świateł" (Jk 1,17) i jest tajemnica naszej siły i radości.
Zwyczaj obecności Boga uzdalnia duszę do przyjmowania boskich wizyt.
Zdarza się, a niektórym duszom częściej, że odczuwa się rzeczywistą
trudność odmawiania modlitwy o określonej porze, pomimo dobrej woli.
Zmęczenie, sen, choroba, rozproszenia pozornie unicestwiają wysiłek
modlitwy: to jest susza i oschłość duchowa. Jednakże niechaj dusza
pozostanie wierna i czyni wszystko, by pozostać blisko Pana, nawet bez
wyraźnego zrywu i żaru. "Ja zawsze będę z Tobą: Tyś ujął moją prawicę"
(Ps 73,23) — Bóg dotrze do niej w innym momencie. Co do tych wizyt
Pańskich, Ewangelia głosi Jego ostateczne pojawienie się, kiedy
nadejdzie kres naszego ziemskiego życia: "Nie wiecie, w którym dniu Pan
wasz przyjdzie" (Mt 24,42).
Jeśli wszędzie: w celi, krużganku,
ogrodzie, refektarzu żyjemy skupieni na obecności boskiej, nasz Pan
przyjdzie, przyjdzie Trójca (por. J 14,23), z dłońmi pełnymi światła, z
tymi jasnościami, które nas ogarniają dogłębnie i posiadają ogromny
wpływ na nasze życie duchowe. Bądźmy zatem, dzięki naszemu skupieniu,
"podobni do ludzi, oczekujących swego pana" (Łk 12,36). Pan nas zastanie
w gotowości i pozwoli wejść do sali biesiadnej razem z Nim…
2020-10-19: Wspomnienie ks. Jerzego Popiełuszki Poniedziałek XXIX tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 2,1-10.)
Bracia: I wy byliście umarłymi na skutek waszych występków i grzechów,
w
których żyliście niegdyś według doczesnego sposobu tego świata, według
sposobu Władcy mocarstwa powietrza, to jest ducha, który działa teraz w
synach buntu.
Pośród nich także my wszyscy niegdyś postępowaliśmy
według żądz naszego ciała, spełniając zachcianki ciała i myśli
zdrożnych. I byliśmy potomstwem z natury zasługującym na gniew, jak i
wszyscy inni.
A Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował,
i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia – łaską bowiem jesteście zbawieni –
Razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich, w Chrystusie Jezusie,
aby w nadchodzących wiekach przeogromne bogactwo swej łaski okazać przez dobroć względem nas, w Chrystusie Jezusie.
Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga:
nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.
Jesteśmy
bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów,
które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 100(99),2.3.4.5.)
Służcie Panu z weselem.
Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył,
jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.
W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki,
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki,
a Jego wierność przez pokolenia.
-------
EWANGELIA
(Łk 12,13-21)
Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: «Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem».
Lecz On mu odpowiedział: «Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?»
Powiedział
też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet
gdy ktoś opływa we wszystko, życie jego nie jest zależne od jego
mienia».
I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole.
I rozważał sam w sobie: "Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów".
I rzekł: "Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra.
I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!"
Lecz Bóg rzekł do niego: "Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?"
Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga».
-------
KOMENTARZ
(Św. Teodor Studyta (759-826), mnich z Konstantynopola)
Być
może powiedzą: "Za kilka lat zrobię i doprowadzę do końca to czy
tamto". Ty, który tak mówisz, nie wiedząc nawet, jak ukończysz obecny
dzień, nie wydaje ci się, że nie słuchasz słowa: "Głupcze, jeszcze tej
nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co
zgromadziłeś na zatracenie twej duszy"? (Łk 12,20; por. Dz 8,20)
Naśladujmy zatem nierozerwalną jedność apostołów z naszym mistrzem i
Bogiem.
To dlatego, jakbyście byli pod okiem Pana, spieszcie się
do waszego zbawienia! Umiłujmy znoszenie kilku cierpień, aby rozradować
się wiecznie! Choć jest nieznośny, przyjmijmy ulotny sen naszego
obecnego życia, aby radować się dniem bez końca w królestwie niebieskim!
Oto Bóg was wzywa, oto wyciąga do was dłoń, oto Duch Święty pracuje z
wami, a swoją dłonią, swoja prawicą Pan Jezus Chrystus was podtrzymuje.
Nie bójmy się! Diabeł został pokonany, odnieśliśmy nad nim zwycięstwo,
Chrystus zmartwychwstał, śmierć już nie panuje (por. Rz 6,9), moce
Beliara są złamane.
Wy jesteście cennymi i szlachetnymi synami,
osiągacie wielką cenę za łagodność cnoty, jesteście bardziej czyści niż
złoto (por. Lm 4,2; Ap 21,18.21), jaśniejecie żywszym blaskiem niż
diamenty, podobni jesteście do młodych małżonek; upragnieni Boga,
synowie nieba, zaprawdę godni podziwu! Waszym jedynym dobrem, waszą
jedyną ojczyzną, jedynym życiem, zgodnym z narodzinami, jest Bóg, Pan
wszystkich, autor stworzenia. Jeszcze trochę czasu i zwyciężymy, jeszcze
trochę czasu i nadejdzie śmierć. Bądźcie wszyscy zbawieni, nabierzcie
odwagi w Panu!
2020-10-18: Dwudziesta dziewiąta Niedziela zwykła
CZYTANIE 1
(Księga Izajasza 45,1.4-6.)
To mówi Pan o swym
pomazańcu Cyrusie: «Ja mocno ująłem go za prawicę, aby ujarzmić przed
nim narody i królom odpiąć broń od pasa, aby otworzyć przed nim podwoje,
żeby się bramy nie zatrzasnęły.
Przez wzgląd na mego sługę, Jakuba,
Izraela, mojego wybrańca, nadałem ci twój tytuł, bardzo zaszczytny,
chociaż Mnie nie znałeś.
Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś,
aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że poza Mną nie ma nic. Ja jestem Pan i nikt poza Mną».
-------
PSALM
(Księga Psalmów 96(95),1.3.4-5.7-8.9-10a.10c.)
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewajcie Panu, ziemio cała,
Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie Jego cuda
pośród wszystkich ludów.
Wielki jest Pan, godzien wszelkiej chwały,
budzi trwogę najwyższą, większą niż inni bogowie.
Bo wszyscy bogowie pogan są tylko ułudą,
Pan zaś stworzył niebiosa.
Oddajcie Panu, rodziny narodów,
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu,
przynieście dary i wejdźcie na Jego dziedzińce.
Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku,
zadrżyj ziemio cała, przed Jego obliczem.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem,
będzie sprawiedliwie sądził wszystkie ludy.
-------
CZYTANIE 2
(Pierwszy list do Tesaloniczan 1,1-5b.)
Paweł, Sylwan i Tymoteusz do Kościoła Tesaloniczan w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój!
Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając o was nieustannie w naszych modlitwach,
pomni
przed Bogiem i Ojcem naszym na wasze dzieło wiary, na trud miłości i na
wytrwałą nadzieję w Panu naszym Jezusie Chrystusie.
Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym,
bo
nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się samym tylko
słowem, lecz mocą i działaniem Ducha Świętego oraz wielką siłą
przekonania.
-------
EWANGELIA
(Mt 22,15-21)
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali
więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu
powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w
prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na
osobę ludzką.
Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?»
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy?
Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?»
Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)
Ład
na świecie zależy od wierności, z jaką każdy wykonuje swoje obowiązki
stanu. Wszelkie nieuporządkowanie rodzi się z lekceważenia tego, o co
powinniśmy się zatroszczyć. Byłoby pięknie, gdyby każdy wykonywał swoje
obowiązki stanu. To właśnie to przede wszystkim jest lekceważone, nawet
przez ludzi pobożnych, a czasem nawet najbardziej przez nich. Ale nie
szukajmy winnych. (...)
Człowiek, który nie wywiązuje się ze
swoich obowiązków stanu, niezależnie od tego, co robi, jest głosem
niezgody w harmonii świata. (...) Wybierając stan, widzimy tylko zalety,
a nie obowiązki. Kiedy nie wywiązujemy się z obowiązków, ranimy naszych
najbliższych. A ponieważ Bogu leży na sercu dobro innych, to właśnie
dlatego jest to tak groźne. (...)
Łatwo jest o braki w tej
kwestii. Trudno się je zauważa, a co za tym idzie, rzadko się je
naprawia. To te grzechy, które się popełnia przez to, że nic się nie
robi. To ten grzech, który wcale nie polega na złym uczynku i który
często następuje zaraz po czymś dobrym. Zaniedbując swoje obowiązki,
potępiacie innych i potępiacie siebie – innych, ponieważ nie dbacie o
to, żeby pilnowali oni swoich obowiązków, a siebie, ponieważ nie
wykonujecie własnych.
2020-10-17: Sobota XXVIII tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 1,15-23.)
Bracia: Usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych,
nie zaprzestaję dziękczynienia, wspominając was w moich modlitwach.
Proszę
w nich, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam
ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego.
Niech da
wam światłe oczy serca, byście wiedzieli, czym jest nadzieja, do której
On wzywa, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych
i czym przeogromna Jego moc względem nas wierzących – na podstawie działania Jego potęgi i siły.
Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich,
ponad
wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim
innym imieniem, wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym.
I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła,
który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 8,2-3a.4-5.6-7.)
O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne jest Twoje imię po całej ziemi.
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
Usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę.
Gdy patrzę na Twoje niebo, dzieło palców Twoich,
na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów,
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich,
wszystko złożyłeś pod jego stopy.
-------
EWANGELIA
(Łk 12,8-12)
Jezus
powiedział do swoich uczniów: "Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi,
przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych;
a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych.
Każdemu,
kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone,
lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone.
Kiedy was ciągać będą do synagog, urzędów i władz, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić,
bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć".
-------
KOMENTARZ
(Z Akt świętych męczenników Justyna i Towarzyszy (Rok 163))
Święci
mężowie zostali pojmani i przyprowadzeni do prefekta Rzymu, Rustyka.
Gdy ich postawiono przed sądem, Rustyk rzekł do Justyna...: "Powiedz,
jaką naukę wyznajesz?" Justyn odpowiedział: "Usiłowałem poznać
wszystkie, ale przyjąłem prawdziwą naukę chrześcijan...".
- "Jakaż to doktryna?"
-
"Czcimy Boga chrześcijan; wierzymy, że na początku On sam stworzył i
uczynił wszystko, co istnieje, rzeczy widzialne i niewidzialne. I czcimy
Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. O Nim prorocy zapowiadali, że
przyjdzie do ludzi głosić zbawienie i nauczać wybranych uczniów. Jestem
tylko człowiekiem i niewiele mogę powiedzieć o jego nieskończonym
Bóstwie, jednak moc proroctwa uznaję... A wiem, że prorocy natchnieni z
nieba zapowiadali Jego przyjście do ludzi".
Prefekt Rustyk zapytał: "Gdzie się gromadzicie?... Gdzie gromadzisz swoich uczniów?"
- Mieszkam nad pewnym Marcinem, niedaleko łaźni Tymoteusza. Tym, którzy chcieli mnie tam znaleźć, głosiłem naukę prawdy.
- "A więc jesteś chrześcijaninem?"
- "Tak jest, jestem chrześcijaninem".
Prefekt zwrócił się do Charytona: "Twoja kolej, Charytonie. Jesteś chrześcijaninem?"
- "Jestem nim z woli Boga".
- "A ty jesteś nim, Ewelpiście?"
- "Ja także jestem chrześcijaninem. Niewolnik, zostałem wyzwolony przez Chrystusa, dzielę tę samą nadzieję, dzięki łasce Bożej".
- "Czy to Justyn cię uczynił chrześcijaninem?"
-
"Zawsze byłem chrześcijaninem i pozostanę nim na zawsze... Słuchałem z
przyjemnością nauk Justyna, ale to moim rodzicom zawdzięczam bycie
chrześcijaninem".
Peon wstał i oznajmił spontanicznie: "Ja także jestem chrześcijaninem".
Prefekt rzekł do Liberiana: "A ty co masz do powiedzenia? Jesteś chrześcijaninem? Ty także jesteś bezbożnikiem?"
- Też jestem chrześcijaninem. Nie jestem bezbożnikiem, ale adoruję jedynego, prawdziwego Boga".
Na
to prefekt rzekł do Justyna: "Posłuchaj ty, który mówisz, że jesteś
uczony, i utrzymujesz, żeś poznał prawdziwą naukę: jeżeli zostaniesz
ubiczowany, a potem ścięty, to myślisz, że pójdziesz do nieba?" Justyn
odrzekł: "Mam żywą nadzieję, że jeżeli mnie to spotka, to pójdę do
Niego; wiem bowiem, że aż do czasu, gdy świat przeminie, nie odmawia On
swojej łaski tym, którzy żyją według Jego nauki... Nie przypuszczam,
lecz wiem, że tak jest i jestem tego pewien".
2020-10-16: Piątek XXVIII tygodnia Okresu Zwykłego
PSALM
Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.
Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba,
widzi wszystkich ludzi.
-------
EWANGELIA
(Łk 12,1-7)
Kiedy
ogromne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na
drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: «Strzeżcie się kwasu,
to znaczy obłudy faryzeuszów.
Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome.
Dlatego
wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a co w
izbie szeptaliście do ucha, głoszone będzie na dachach.
Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą.
Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie!
Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych.
U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli».
-------
KOMENTARZ
(Benedykt XVI, papież od 2005 do 2013)
Kto
nie zna Boga, chociaż miałby wielorakie nadzieje, w gruncie rzeczy nie
ma nadziei, wielkiej nadziei, która podtrzymuje całe życie (por. Ef 2,
12). Prawdziwą, wielką nadzieją człowieka, która przetrwa wszelkie
zawody, może być tylko Bóg – Bóg, który nas umiłował i wciąż nas miłuje
"aż do końca", do ostatecznego "wykonało się!" (por. J 13, 1; 19, 30).
Kogo dotyka miłość, ten zaczyna intuicyjnie pojmować, czym właściwie
jest "życie". Zaczyna przeczuwać, co znaczy słowo nadziei, które
napotkaliśmy w obrzędzie Chrztu: od wiary oczekuję "życia wiecznego" –
prawdziwego życia, które całkowicie i bez zagrożeń, w całej pełni, po
prostu jest życiem. Jezus, który powiedział o sobie, że przyszedł na
świat, abyśmy mieli życie i mieli je w pełni, w obfitości (por. J 10,
10), wyjaśnił nam także, co oznacza "życie": "A to jest życie wieczne:
aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego
posłałeś, Jezusa Chrystusa" (J 17, 3). Życia we właściwym znaczeniu nie
mamy dla siebie ani wyłącznie z samych siebie: jest ono relacją. Życie w
swojej pełni jest relacją z Tym, który jest źródłem życia. Jeśli
pozostajemy w relacji z Tym, który nie umiera, który sam jest Życiem i
Miłością, wówczas mamy życie. Wówczas "żyjemy".
2020-10-15: Czwartek XXVIII tygodnia Okresu Zwykłego
PSALM
(Księga Psalmów 98(97),1.2-3ab.3cd-4.5-6.)
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.
Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i wierność swoją
dla domu Izraela.
Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie, i grajcie.
Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry,
przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy.
Przy trąbach i przy głosie rogu,
na oczach Pana, Króla, się radujcie.
-------
EWANGELIA
(Łk 11,47-54)
Jezus
powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie: «Biada wam, ponieważ
budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali.
Zatem dajecie świadectwo i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce.
Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a niektórych z nich zabiją i prześladować będą.
Tak na to plemię spadnie kara za krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata,
od
krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a
przybytkiem. Tak, mówię wam, zażąda się zdania z niej sprawy od tego
plemienia.
Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; sami nie weszliście, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli».
Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy.
Czyhali przy tym, żeby Go podchwycić na jakimś słowie.
-------
KOMENTARZ
(Św. Grzegorz z Nareku (ok. 944 - ok.1010), mnich i poeta ormiański)
Z
trwogą pomieszaną z weselem uważam za pożądane przytoczenie tutaj opisu
cierpień, które znosiłeś dla mnie, Ty - Bóg wszystkich!
Stojąc przed trybunałem ludzi, których stworzyłeś,
w naturze, która jest moją,
milczałeś, Ty - który nadajesz słowa;
nie podniosłeś głosu, Ty - który stwarzasz języki;
nie krzyczałeś, Ty- który wstrząsasz ziemię...
Nie zawstydziłeś,
tego, który Cię wydawał na udręki śmierci;
Nie broniłeś się, kiedy Cię związywano,
a kiedy wygwizdano Cię, nie oburzyłeś się.
Kiedy Cię opluwano, nie lżyłeś,
a kiedy zadawano Ci ciosy
nie zadrżałeś.
Kiedy drwiono z Ciebie, nie rozgniewałeś się,
a kiedy urągano Ci, nie wzburzyłeś Twego oblicza...
Jesteś źródłem życia, ale nie dano Ci chwili wytchnienia
i wkrótce przygotowano dla Ciebie, abyś niósł
narzędzie śmierci.
Przyjąłeś je wielkodusznie,
przyjąłeś je łagodnie,
podniosłeś cierpliwie;
obarczyłeś się drzewem boleści,
jakbyś był winny!
2020-10-14: Środa XXVIII tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Galatów 5,18-25.)
Bracia: Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu.
Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie,
bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy,
zazdrość,
pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już
zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa
Bożego nie odziedziczą.
Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
łagodność, opanowanie. Przeciw takim cnotom nie ma Prawa.
A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami.
Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 1,1-2.3.4.6.)
Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana,
a droga występnych zaginie.
-------
EWANGELIA
(Łk 11,42-46)
Jezus
powiedział do faryzeuszów i uczonych w Prawie: "Biada wam, faryzeuszom,
bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiego rodzaju jarzyny, a
pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić, i
tamtego nie opuszczać.
Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku.
Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą".
Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: "Nauczycielu, tymi słowami nam też ubliżasz".
On
odparł: "I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo wkładacie na ludzi ciężary
nie do uniesienia, a sami jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie".
-------
KOMENTARZ
(Bł. Kolumban Marmion (1858-1923), opat)
Zdarzają
się formy złej gorliwości, które przybierają pozory dobrej. Tak jest,
na przykład, z gorliwością faryzeuszów, surowo zachowujących prawo
zewnętrzne. Ta "gorzka" żarliwość... ma swoje źródło nie w miłości Boga i
bliźniego, ale w pysze. Ci, którzy są nią dotknięci, posiadają
nieuporządkowane mniemanie o własnej doskonałości; biorą pod uwagę
jedynie własny ideał, a to, co do niego nie pasuje, jest koniecznie
potępione. Chcą wszystko nagiąć do własnego sposobu patrzenia i
działania. Z tego rodzą się waśnie; ten rodzaj gorliwości prowadzi do
nienawiści.
Spójrzcie, z jaka goryczą faryzeusze, pełni tej
gorliwości, prześladują Pana, zadając Mu podstępne pytania, zastawiając
na Niego pułapki i nie pragnąc poznania prawdy, ale złapania Chrystusa
na błędzie. Spójrzcie, jak nalegają, jak Go prowokują do skazania
jawnogrzesznicy: "Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?"
(J 8,5) Spójrzcie, jak zarzucają Mu uzdrowienia w dniu szabatu (Łk
6,7); jak oburzają się na uczniów, którzy rwą kłosy w dniu spoczynku (Mt
12,2); jak są zgorszeni, kiedy boski Mistrz je z grzesznikami i
celnikami (Mt 9,12). Oto wiele przejawów tego "gorzkiego zapału", w
który tak często wchodzi hipokryzja.
wtorek, 13 października 2020
2020-10-13: Wspomnienie bł. Honorta Koźmińskiego - Wtorek XXVIII tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Galatów 5,1-6.)
Bracia: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!
Oto ja, Paweł, mówię wam: Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda.
I
raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, który poddaje się
obrzezaniu: jest on zobowiązany zachować wszystkie przepisy Prawa.
Zerwaliście więzy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadliście z łaski.
My zaś z pomocą Ducha, na zasadzie wiary wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości.
Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 119(118),41.43.44.45.47.48.)
Panie, niech zstąpi na mnie Twoja łaska,
Twoje zbawienie według Twej obietnicy.
Nie odbieraj moim ustom słowa prawdy,
bo ufam Twoim wyrokom.
Prawa Twego zawsze strzec będę,
po wieki wieków.
I będę kroczył szeroką drogą,
bo szukam Twoich przykazań.
I będę się weselił z Twoich przykazań,
które umiłowałem.
Moje ręce wznoszę ku Twym przykazaniom, które miłuję,
i rozważam Twoje ustawy.
-------
EWANGELIA
(Łk 11,37-41)
Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem.
Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem.
Na
to rzekł Pan do niego: «Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość
zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest
zdzierstwa i niegodziwości.
Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza?
Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste».
-------
KOMENTARZ
(Św. Rafał Arnáiz Barón (1911-1938), trapista hiszpański)
Bóg
znajduje się w sercu wolnym od przywiązań, w ciszy i modlitwie, w
cierpieniu jako dobrowolnej ofierze, w pustce świata i jego
stworzeniach. Bóg jest w krzyżu i dopóki nie umiłujemy krzyża, nie
ujrzymy Go, nie poczujemy go. Zamilknijcie, ludzie, którzy nie
przestajecie hałasować!
Ach, Panie, jakże jestem szczęśliwy w
moim zaciszu, jakże Cię kocham w mojej samotności, jakże chciałbym
ofiarować Ci to, czego już nie posiadam, bo wszystko dałem Tobie! Poproś
mnie, Panie. Ale co mogę Ci ofiarować? Moje ciało już posiadasz, jest
Twoim; moja dusza, Panie, do kogo wzdycha, jeśli nie do Ciebie, abyś
ostatecznie ją wziął? Moje serce jest u stóp Maryi, płaczące z miłości,
niepragnące nic więcej, prócz Ciebie. Moja wola: czy przypadkiem, Panie,
pragnę to, co Ty pragniesz? Powiedz mi to, powiedz mi Panie, jaka jest
Twoja wola, a ja dostosuję moją. Kocham wszystko, co mi posyłasz i
dajesz, zarówno zdrowie, jak i chorobę, równie dobrze bycie tu, jak i
tam, tę rzecz lub inną; weź moje życie, Panie, kiedy tylko zechcesz.
Jakże nie być szczęśliwym w taki sposób?
Gdyby świat i ludzie
wiedzieli. Ale nie dowiedzą się: są zbyt zajęci swoimi sprawami, ich
serca są pełne rzeczy, które nie są Bogiem. Świat żyje dla ziemskiego
kresu, ludzie marzą o tym życiu, w którym wszystko jest marnością i w
ten sposób nie mogą znaleźć prawdziwego szczęścia, jakim jest miłość
Boża. Być może można pojąć to szczęście, ale żeby je odczuć, to niewielu
zapiera się samych siebie i bierze krzyż Jezusa (Mt 16,24), nawet wśród
ludzi konsekrowanych. Panie, do jakich rzeczy dopuszczasz! Twoja
mądrość wie, co robi. Trzymaj mnie w Twoje dłoni i nie pozwól, aby moja
stopa się pośliznęła, bo prócz Ciebie, kto mi przyjdzie z pomocą? A
"jeżeli Pan domu nie zbuduje" (Ps 127,1)... Ach, Panie, jakże Cię
kocham! Aż do kiedy, Panie?
2020-10-12: Poniedziałek XXVIII tygodnia Okresu Zwykłego
CZYTANIE 1
(List do Galatów 4,22-24.26-27.31.5,1.)
Bracia: Napisane jest, że Abraham miał dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej.
LeLecz ten z niewolnicy urodził się tylko według ciała, ten zaś z wolnej – na skutek obietnicy.
Wydarzenia
te mają jeszcze sens alegoryczny: niewiasty te wyobrażają dwa
przymierza; jedno, zawarte pod górą Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobraża
je Hagar.
Natomiast górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką.
Wszak
napisane jest: "Wesel się, niepłodna, która nie rodziłaś, wykrzykuj z
radości, która nie znałaś bólów rodzenia, bo więcej dzieci ma samotna
niż ta, która żyje z mężem".
Tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej.
Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 113(112),1-2.3-4.5a.6-7.)
Chwalcie, słudzy Pańscy,
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pańskie będzie błogosławione
teraz i na wieki.
Od wschodu aż do zachodu słońca
niech będzie pochwalone imię Pana.
Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy,
ponad niebiosa sięga Jego chwała.
Któż jest jak nasz Pan Bóg,
i w dół spogląda na niebo i na ziemię?
Podnosi nędzarza z prochu
i dźwiga z gnoju ubogiego.
-------
EWANGELIA
(Łk 11,29-32)
Gdy
tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: "To plemię jest plemieniem
przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku
Jonasza.
Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.
Królowa
z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi
ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi słuchać mądrości Salomona, a
oto tu jest coś więcej niż Salomon.
Ludzie z Niniwy powstaną na
sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki
nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz".
-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)
Złym
chrześcijanom brak wiary, nie wypierają się tego, ale uważają, że mają
wymówkę, bo brakuje im powodów, by wierzyć. Stąd tak powszechna mowa w
ich ustach: "Gdybym ujrzał cud, to bym uwierzył". "Plemię przewrotne i
wiarołomne żąda znaku" (Mt 12,39), źli szukają cudów.
Co w tym
jest najbardziej godne podziwu to chociaż już widzieli kilka cudów, choć
dzieją się one na ich oczach codziennie i są oni nimi jakby otoczeni,
to nie ustają w poszukiwaniach, jak uczeni w piśmie i faryzeusze, którzy
chcieli ujrzeć cuda w niebie, obejrzawszy je na ziemi. Ale ani
wskrzeszenie zmarłych za życia Pana, ani zaćmienie słońca w chwili
śmierci im nie wystarczyły. Ich zawiść się spotęgowała, rozjątrzyła się
nienawiść. Jedno i drugie zamieniło się w szał, ale nic nie uleczyło ich
niewierności. Podobnie będzie z tymi, którzy, żyjąc źle, oczekują na
cuda, by uwierzyć: "Choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Łk
16,31)...
Każda trudność, która zatrzymuje niedowiarków,
wszelkie przeszkody w dogmatach wiary, wszelkie pozorne sprzeczności,
to, co im się jawi jako nowe zadziwiające, sprzeczne ze zdrowym
rozsądkiem, niepojęte, niemożliwe, ich wszystkie argumenty, ich rzekome
demonstracje nie poruszają mnie, ale wzmacniają, sprawiają, że staję się
niewzruszony w wierze... Wszelkie nowe wątpliwości są dla mnie nowymi
powodami, by wierzyć.































