![]() |
| Ks. Proboszcz Józef Bednarski, Ks. Wikariusz Sławomir Zawada |
CZYTANIE 1
(List do Efezjan 4,7-16.)
Bracia: Każdemu z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego.
Dlatego mówi Pismo: "Wstąpiwszy do góry wziął do niewoli jeńców, rozdał ludziom dary".
Słowo zaś "wstąpił" cóż oznacza, jeśli nie to, że również zstąpił do niższych części ziemi?
Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko napełnić.
I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami
dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego,
aż
dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna
Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni
Chrystusa.
Chodzi o to, abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają
fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i
przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu.
Natomiast żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową - ku Chrystusowi.
Z
Niego całe Ciało, zespalane i utrzymywane w łączności dzięki całej
więzi umacniającej każdy z członków stosownie do jego miary.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 122(121),1-2.3-4a.4b-5.)
Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
"Pójdziemy do domu Pana".
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.
Do niego wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.
-------
EWANGELIA
(Łk 13,1-9)
W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.
Jezus
im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi
grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli?
Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.
Albo
myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i
zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy?
Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».
I
opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo
figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale
nie znalazł.
Rzekł więc do ogrodnika: "Oto już trzy lata, odkąd
przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij
je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?"
Lecz on mu odpowiedział: "Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem;
może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć"».
-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)
Przedmiotem
naszej bojaźni nie powinna być niewielka liczba wybranych, ale grzechy,
które uniemożliwiają nam bycie w tej liczbie. Nie zostaniecie
potępieni, ponieważ zostaliście zganieni, ale dlatego, że źle żyliście.
[...] Musimy się obawiać i zawsze się obawiać, ale tą obawą, która rodzi
mądrość, a nie bojaźnią, która prowadzi do lenistwa i rozpaczy.
Tak trudno jest utrzymać ludzki umysł we właściwym usposobieniu.
Czasami boją się za mało, czasami za bardzo, a czasami niesłusznie.
Posuwają się do takiej ekstrawagancji, że obawiają się, iż ich
nieszczęście pochodzi od Boga, który jest źródłem wszelkiego ich dobra,
który pragnie ich zbawienia. Wszystko, co zrobił, jeszcze ich nie
przekonało, że niczego tak bardzo nie pragnie, jak ich uratować. Ale
jest to wyznanie wiary, że Bóg chce nas wszystkich zbawić i że możemy
zbawić nas wszystkich, jeśli chcemy.
Widzimy bramę nieba,
a gdybyśmy jej nie widzieli, Bóg byłby nierozsądny, nakazując nam tam
wejść. Widzimy też bardzo dobrze, kto wchodzi przez te drzwi i co musimy
zrobić, aby się tam dostać. Czyja to wina, że nie wchodzimy? Boga czy
nasza?














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz