wtorek, 20 października 2020

2020-10-18: Dwudziesta dziewiąta Niedziela zwykła

 


 CZYTANIE 1
(Księga Izajasza 45,1.4-6.)

To mówi Pan o swym pomazańcu Cyrusie: «Ja mocno ująłem go za prawicę, aby ujarzmić przed nim narody i królom odpiąć broń od pasa, aby otworzyć przed nim podwoje, żeby się bramy nie zatrzasnęły.
Przez wzgląd na mego sługę, Jakuba, Izraela, mojego wybrańca, nadałem ci twój tytuł, bardzo zaszczytny, chociaż Mnie nie znałeś.
Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś,
aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że poza Mną nie ma nic. Ja jestem Pan i nikt poza Mną».

-------
PSALM
(Księga Psalmów 96(95),1.3.4-5.7-8.9-10a.10c.)

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewajcie Panu, ziemio cała,
Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie Jego cuda

pośród wszystkich ludów. 
Wielki jest Pan, godzien wszelkiej chwały,
budzi trwogę najwyższą, większą niż inni bogowie.
Bo wszyscy bogowie pogan są tylko ułudą,

Pan zaś stworzył niebiosa.
Oddajcie Panu, rodziny narodów,
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu,

przynieście dary i wejdźcie na Jego dziedzińce.
Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku,
zadrżyj ziemio cała, przed Jego obliczem.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem,  

będzie sprawiedliwie sądził wszystkie ludy.

-------
CZYTANIE 2
(Pierwszy list do Tesaloniczan 1,1-5b.)

Paweł, Sylwan i Tymoteusz do Kościoła Tesaloniczan w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój!
Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając o was nieustannie w naszych modlitwach,
pomni przed Bogiem i Ojcem naszym na wasze dzieło wiary, na trud miłości i na wytrwałą nadzieję w Panu naszym Jezusie Chrystusie.
Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym,
bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się samym tylko słowem, lecz mocą i działaniem Ducha Świętego oraz wielką siłą przekonania.

-------
EWANGELIA
(Mt 22,15-21)

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką.
Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?»
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy?
Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?»
Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga».

-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)

Ład na świecie zależy od wierności, z jaką każdy wykonuje swoje obowiązki stanu. Wszelkie nieuporządkowanie rodzi się z lekceważenia tego, o co powinniśmy się zatroszczyć. Byłoby pięknie, gdyby każdy wykonywał swoje obowiązki stanu. To właśnie to przede wszystkim jest lekceważone, nawet przez ludzi pobożnych, a czasem nawet najbardziej przez nich. Ale nie szukajmy winnych. (...)
      Człowiek, który nie wywiązuje się ze swoich obowiązków stanu, niezależnie od tego, co robi, jest głosem niezgody w harmonii świata. (...) Wybierając stan, widzimy tylko zalety, a nie obowiązki. Kiedy nie wywiązujemy się z obowiązków, ranimy naszych najbliższych. A ponieważ Bogu leży na sercu dobro innych, to właśnie dlatego jest to tak groźne. (...)
      Łatwo jest o braki w tej kwestii. Trudno się je zauważa, a co za tym idzie, rzadko się je naprawia. To te grzechy, które się popełnia przez to, że nic się nie robi. To ten grzech, który wcale nie polega na złym uczynku i który często następuje zaraz po czymś dobrym. Zaniedbując swoje obowiązki, potępiacie innych i potępiacie siebie – innych, ponieważ nie dbacie o to, żeby pilnowali oni swoich obowiązków, a siebie, ponieważ nie wykonujecie własnych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz