niedziela, 26 lipca 2020

Niedziela 2020-07-26 Tydzień św. Krzysztofa zakończony


1 Krl 3, 5-15 
Salomon prosi Boga o mądrość 4 Król udał się do Gibeonu, aby tam złożyć ofiarę, bo tam była wielka wyżyna. Salomon złożył na owym ołtarzu tysiąc ofiar całopalnych. 5 W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy rzekł Bóg: Proś o to, co mam ci dać. 6 A Salomon odrzekł: Tyś okazywał Twemu słudze Dawidowi, memu ojcu, wielką łaskę, bo postępował wobec Ciebie szczerze, sprawiedliwie i w prostocie serca. Ponadto zachowałeś dla niego tę wielką łaskę, że dałeś mu syna, zasiadającego na jego tronie po dziś dzień. 7 Teraz więc, o Panie, Boże mój, Tyś ustanowił królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody. Brak mi doświadczenia! 8 Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, któryś wybrał, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać, z powodu jego mnóstwa. 9 Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny? 10 Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. 11 Bóg więc mu powiedział: Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale poprosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, 12 więc spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. 13 I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż za twoich dni podobnego tobie nie będzie wśród królów. 14 Jeśli zaś będziesz postępować moimi drogami, zachowując moje prawa i polecenia za przykładem twego ojca, Dawida, to przedłużę twoje życie. 15 Gdy Salomon obudził się, uświadomił sobie, że był to sen. Udał się do Jerozolimy i stanąwszy przed Arką Przymierza Pańskiego, ofiarował całopalenia i złożył ofiary pojednania oraz wyprawił ucztę wszystkim swoim sługom

PSALM 119(118) 
Doskonałość Prawa Bożego 1 Szczęśliwi, których droga nieskalana, którzy postępują według Prawa Pańskiego. 2 Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia, całym sercem Go szukają, 3 którzy nie czynią nieprawości, lecz kroczą Jego drogami. 4 Ty na to dałeś swoje przykazania, by pilnie ich przestrzegano. 5 Oby moje drogi były niezawodne w przestrzeganiu Twych ustaw! 6 Wtedy nie doznam wstydu, gdy zważać będę na wszystkie Twe przykazania. 7 Chcę Ci dziękować szczerym sercem, gdy nauczę się wyroków Twej sprawiedliwości.

Rz 8, 28-30 28 
Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru. 29 Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. 30 Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał - tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił - tych też obdarzył chwałą.

EWANGELIA (Mt 13,44-52) 
 Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare». 
KOMENTARZ 
Nasz Pan Jezus Chrystus często i żywo nalegał: "Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje" (Mt 16,24)... A kiedy indziej: "Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!" (Mt 19,21). Dla tych, którzy są w stanie to pojąć, to samo mówi przypowieść o kupcu: "Królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją." Perła oznacza tutaj Królestwo niebieskie i Pan pokazuje nam, że nie można go osiągnąć, jeśli nie porzucimy wszystkiego, co posiadamy – bogactwa, chwały, szlacheckiego urodzenia i tego wszystkiego, czego inni na próżno szukają.       Pan mówi też, że nie można należycie zająć się tym, co robimy, jeśli duch zabiega o inne rzeczy: "Nikt nie może dwom panom służyć", mówił (Mt 6,24). Dlatego też, "skarby, które są w niebie" są jedynym dobrem, do którego powinniśmy przywiązywać nasze serca: "Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje." (Mt 6,21n)... Mówiąc inaczej, chodzi o to, aby przenieść nasze serce ku życiu w niebie, tak, abyśmy mogli mówić: "Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie" (Flp 3,20). Zwłaszcza chodzi o stawanie się podobnym Chrystusowi, "który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić" (2Kor 8,9).

Sobota 2020-07-25: Święto św. Jakuba Apostoła i św. Krzysztofa



CZYTANIE 1
(Drugi list do Koryntian 4,7-15.)

Bracia: Przechowujemy skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas.
Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy;
znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy.
Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym ciele.
Ciągle bowiem my, którzy żyjemy, jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym śmiertelnym ciele.
Tak więc działa w nas śmierć, podczas gdy w was - życie.
Cieszę się przeto owym duchem wiary, według którego napisano: "Uwierzyłem, dlatego przemówiłem"; my także wierzymy i dlatego mówimy,
przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami.
Wszystko to bowiem dla was, ażeby łaska, obfitująca we wdzięczność wielu, pomnażała się Bogu na chwałę.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 126(125),1-2ab.2cd-3.4-5.6.)

Gdy Pan odmienił los Syjonu,
wydawało nam się, że śnimy.
Usta nasze były pełne śmiechu,
a język śpiewał z radości.

Mówiono wtedy między narodami:
"Wielkie rzeczy im Pan uczynił".
Pan uczynił nam wielkie rzeczy
i ogarnęła nas radość.

Odmień znowu nasz los, Panie,
jak odmieniasz strumienie na Południu.
Ci, którzy we łzach sieją,
żąć będą w radości.

Idą i płaczą
niosąc ziarno na zasiew, 
lecz powrócą z radością
niosąc swoje snopy.

-------
EWANGELIA
(Mt 20,20-28)

Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła.
On ją zapytał: «Czego pragniesz?» Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».
Odpowiadając Jezus rzekł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?» Odpowiedzieli Mu: «Możemy».
On rzekł do nich: «Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował».
Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, oburzyli się na tych dwóch braci.
A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę.
Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą.
A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym,
na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».

-------
KOMENTARZ
(Św. Bazyli Wielki (ok. 330-379), mnich i biskup Cezarei w Kapadocji, doktor Kościoła)

"Cóż oddam Panu?" (Ps 116,12). Nie ofiary, nie całopalenia ani niezachowywanie przepisanego kultu, lecz moje całe życie. I to dlatego, mówi psalmista, "podniosę kielich zbawienia" (w. 13). Trud, jaki poniósł w walce swojej synowskiej pobożności wobec Boga i wytrwałość z jaką, aż do śmierci, opierał się grzechowi, psalmista nazywa swoim kielichem.
     To właśnie o tym kielichu Pan powiedział w Ewangeliach: "Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich" (Mt 26,39). I jeszcze do uczniów: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?" Chciał mówić o tej śmierci, której miał doświadczyć dla zbawienia świata. To dlatego mówi: "podniosę kielich zbawienia", to znaczy, cały mój spragniony byt dąży do spełnienia męczeństwa; do takiego stopnia, iż uważam wszelkie trudy, poniesione w walkach synowskiej miłości, za spoczynek duszy i ciała, a nie za cierpienie. Ja sam zatem — mówi, złożę Panu siebie jako ofiarę i całopalenie... I jestem gotów zaświadczyć o tych obietnicach przed ludem, ponieważ "moje śluby, złożone Panu, wypełnię przed całym Jego ludem!"S (w. 14).

Piątek 24.07. 2020 r.



CZYTANIE 1
(Księga Jeremiasza 3,14-17.)

Pan mówi: «Wróćcie, synowie wiarołomni, bo jestem Panem waszym i przyjmę was, po jednym z każdego miasta, po dwóch z każdego rodu, by zaprowadzić na Syjon.
I dam wam pasterzy według mego serca, by was paśli rozsądnie i roztropnie.
A gdy się rozmnożycie i wydacie liczne potomstwo na ziemi w owych dniach – mówi Pan – nikt nie będzie już mówił: Arka Przymierza Pańskiego! Nikt już nie będzie o niej myślał ani jej wspominał, ani odczuwał jej braku, ani też nie uczyni nowej.
W tym to czasie Jerozolima będzie się nazywała Tronem Pana. Zgromadzą się w niej wszystkie narody w imię Pana i nie będą już postępowały według zatwardziałości swych przewrotnych serc».

-------
PSALM
(Księga Jeremiasza 31,10.11-12ab.13.)

Słuchajcie, narody, słowa Pańskiego,
głoście na dalekich wyspach i mówcie:
"Ten, co rozproszył Izraela, znów go zgromadzi
i będzie czuwał nad nim jak pasterz nad swym stadem".

Pan bowiem uwolni Jakuba,
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą z weselem na szczyt Syjonu
i rozradują się błogosławieństwem Pana.

Wtedy dziewica rozweseli się w tańcu
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość,
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

-------
EWANGELIA
(Mt 13,18-23)

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Posłuchajcie przypowieści o siewcy.
Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.
Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje;
ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.
Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.
Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

-------
KOMENTARZ
(Św. Jan Paweł II (1920-2005), papież)

Jeśli Europa pragnie pozostać wierna samej sobie, musi wiedzieć, jak zgromadzić wszystkie żywotne siły tego kontynentu, szanując pierwotny charakter każdego regionu, ale odnajdując swoje korzenie we wspólnym duchu. Kraje członkowskie waszej Rady mają świadomość, że nie są całą Europą. Wyrażając żarliwe pragnienie intensywniejszej współpracy, już rozpoczętej, z innymi narodami, szczególnie z krajami Europy Środkowej i Wschodniej, mam poczucie, że jednoczę się z pragnieniem milionów mężczyzn i kobiet, którzy wiedzą, że są częścią wspólnej historii i mają nadzieję na jedność i solidarność na miarę tego kontynentu.
Przez wieki Europa odgrywała wielką rolę w różnych częściach świata. Trzeba przyznać, że w kontakcie z innymi cywilizacjami nie zawsze ukazywała to, co w niej najlepsze, ale nikt nie może zaprzeczyć, że z powodzeniem dzieliła się warościami, które od dawna wypracowała. Jej synowie mieli istotny udział w rozpowszechnianiu chrześcijańskiego orędzia. Jeśli Europa pragnie dzisiaj odgrywać swoją rolę, musi — zachowując jedność — wyraźnie oprzeć swoje działanie na tym, co jest najbardziej ludzkie i hojne w jej dziedzictwie...
Stając dzisiaj przed pierwszym na świecie międzynarodowym zgromadzeniem parlamentarnym mam świadomość, że zwracam się do odpowiednich reprezentantów ludów, które w swojej wierności żywym źródłom, zapragnęły się zjednoczyć, aby utwierdzić swoją jedność i otworzyć się na inne narody ze wszystkich kontynentów, w szacunku prawdy ludzkiej. Mogę zaświadczyć o gotowości chrześcijan do wzięcia aktywnego udziału w zadaniach waszej instytucji. Życzę waszej Radzie, by owocnie pracowała, aby dusza Europy była zawsze żywa i hojna.

czwartek, 23 lipca 2020

2020-07-23: Święto św. Brygidy, zakonnicy, patronki Europy



CZYTANIE 1
(List do Galatów 2,19-20.)

Bracia: Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża.
Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 34(33),2-3.4-5.6-7.8-9.10-11.)

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto wołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Bójcie się Pana wszyscy Jego święci, 
gdyż bogobojni nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu,
szukającym Pana niczego nie zabraknie.

-------
EWANGELIA
(J 15,1-8)

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia.
Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy.
Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was.
Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie — jeżeli nie trwa w winnym krzewie — tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.
Ja jestem krzewem winnym, wy — latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.
Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie.
Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni.
Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami".

-------
KOMENTARZ
(Bł. Kolumban Marmion (1858-1923), opat)

Podobać się naszemu Ojcu niebieskiemu, aby był uwielbiony, aby Jego królestwo utrwaliło się w nas, a wszelka Jego wola się spełniła i to w sposób trwały — to właśnie jest doskonałość... Wynikiem takiej postawy jest byśmy "wydawali owoce wszelkich dobrych czynów", o których wspomina św. Paweł (Kol 1,10). I sam nasz Pan mówi, że ta doskonałość jest chwalebna dla Boga: "Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie" (J 15,8).
     Jednakże gdzie pójdziemy zaczerpnąć soków, które mają użyźnić nasze działanie i sprawią, że przyniesiemy Ojcu to obfite żniwo dobrych dzieł, w których będzie uwielbiony? Te żyzne soki to łaska pochodząca jedynie od Jezusa. Tylko trwając w jedności z Nim, możemy być być bosko płodni: "Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity" (J 15,5). Jeśli bez Niego nie możemy "niczego dokonać, co byłoby godne Ojca", z Nim i w Nim wydajemy obfity owoc. On jest krzewem winnym, a my jesteśmy latoroślami. Spytacie się jak "trwamy" w Jezusie? Przede wszystkim przez wiarę. Święty Paweł nam mówi: "Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach" (Ef 3,17). Następnie przez miłość: "Wytrwajcie w miłości mojej" (J 15,9), miłości zjednoczonej z łaską, które kierują nas całkowicie na służbę Chrystusa i zachowywanie Jego przykazań.
     Równie dobrze możemy powiedzieć, że należy trwać w jedności z Jezusem we wszystkim, kontemplować Go nieustanie, by móc Go naśladować i zawsze wypełniać "z miłości" to, co "podoba się Ojcu" (J 14,31): "Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba" (J 8,29). Oto sekret doskonałości, niezawodny środek uczestnictwa w tym upodobaniu, jakie "Ojciec ma w swoim własnym umiłowanym Synu".

-

środa, 22 lipca 2020

Modlitwa za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny






Modlitwa za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny

Święta Mario Magdaleno,
Pomagaj mi poznać moje grzechy, abym mógł zabiegać o przebaczenie
i uwolnienie od złego.
Módl się za mnie, abym mógł być bliżej Jezusa i umiłował Go
jako swego Zbawiciela.
Modlę się w intencji….( wymienić osobę),
Aby dostąpiła łaski widzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa
oraz otrzymała przebaczenie grzechów.
Nam zaś pomagaj wytrwać do końca w dobrym i osiągnąć zbawienie.
Amen








MODLITWA DO MATKI BOŻEJ OLIWSKIEJ




MODLITWA DO MATKI BOŻEJ OLIWSKIEJ
( z nabożeństwa nowenny)

Za to, że jesteś tutaj z nami - dziękujemy Ci Matko

Za to, że wstawiasz się za nami- dziękujemy Ci Matko

Za to, że nas kochasz- dziękujemy Ci Matko

Za to, że dałaś nam Twojego Syna- dziękujemy Ci Matko

Za to, że nas codziennie prowadzisz- dziękujemy Ci Matko

Za to, że radzisz nam w trudnych sprawach- dziękujemy Ci Matko

Za to, że możemy zawsze Tobie ufać- dziękujemy Ci Matko

Za to, że nigdy nas nie opuszczasz- dziękujemy Ci Matko

W tej godzinie czuwania, z ufnością- dziękujemy Ci Matko

O Twoje matczyne pośrednictwo prosimy:
Pani nasza Oliwka – módl się za nami.

Matko, której ufamy– módl się za nami.

Matko zbliżająca nas do Boga– módl się za nami.

Płomieniu miłości rozpalający serca wygasłe– módl się za nami.

Ty, która wstawiasz się za nami u Boga– módl się za nami.

Opiekunko powołań kapłańskich i zakonnych– módl się za nami.

Ty, która chadzasz z pątnikami do wejherowskich wzgórz– módl się za nami.

Ty, która przygarniasz pod swój dach młode pary– módl się za nami.

Opiekunko rodziców zatroskanych o swoje dzieci– módl się za nami.

Matko nienarodzonych – módl się za nami

Ty, która uczysz nas strzec w sercach tego, co polskie– módl się za nami.

Módlmy się:
Dobry i miłosierny Boże, za wstawiennictwem Matki Bożej Oliwskiej – Patronki Różańca Rodziców z Dzieci i Patronki Pielgrzymów, polecamy Twojej opiece nasze domy, rodziny i wszystko, co posiadamy. Błogosław nam, strzeż od złego, chroń w niebezpieczeństwie, zachowaj od nieszczęścia i umacniaj naszą wiarę. W smutku i cierpieniu daj ufną nadzieję. Spraw abyśmy zawsze byli złączeni z Tobą. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Akt zawierzenia Modlitwy Różańcowej rodziców w intencji dzieci





Akt zawierzenia Modlitwy Różańcowej
rodziców w intencji dzieci

Niepokalana Dziewico Maryjo, Królowo Rodzin, Królowo Pokoju,
Zawierzam Ci swoje dzieci i wszystkie dzieci objęte modlitwą w różach różańcowych rodziców. Przez tajemnicę życia Jezusa i Świętej Rodziny, uproś u Boga łaskę ochrony tych dzieci przed wszelkim złem, zwłaszcza tym, jakie może wypływać ze słabości i grzechów rodzicielskich. Ochroń je płaszczem swojej miłości i modlitwy, niech pozostaną niewinne, a te, które zbłądziły, które doświadczają nędzy grzechu, skieruj na drogę nawrócenia. Tobie i tej modlitwie różańcowej powierzamy drogi ich rozwoju i ufamy, że doprowadzisz je do Jezusa. Niech to dzieło modlitwy rozwija się przynosząc Miłość i Pokój jakie niesie światu Chrystus, aby jak najwięcej dzieci, rodziców i rodzin doświadczało uzdrawiającej mocy Miłości Bożej. Tobie się powierzamy w całości.

Imię i nazwisko rodzica: ……………………………………
Tajemnica Różańca : na lipiec…………………………….
Patron Róży: Św. Maria Magdalena
Data ( Miesiąc) przystąpienia do Róży: Lipiec 2019 r.


2020-07-22: Święto św. Marii Magdaleny





CZYTANIE 1
(Pieśń nad Pieśniami 8,6-7.)

Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu, bo jak śmierć potężna jest miłość, a zazdrość jej nieprzejednana jak otchłań; żar jej to żar ognia, płomień Pana.
Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, nie zatopią jej rzeki. Jeśliby kto oddał za miłość całe bogactwo swego domu, pogardzą nim tylko.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 63(62),2.3-4.5-6.8-9.)

Boże mój, Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.

Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.

Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie.
do Ciebie lgnie moja dusza,
prawica Twoja mnie wspiera.

-------
EWANGELIA
(J 20,1.11-18)

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu.
Maria stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu
i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg.
I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono».
Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę».
Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Mój Nauczycielu!
Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: "Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego"».
Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: «Widziałam Pana», i co jej powiedział.

-------
KOMENTARZ
(Św. Alfons-Maria Liguori (1696-1787), biskup i doktor Kościoła)

Mówcie często Bogu: "Mój Panie, dlaczego kochasz mnie do takiego stopnia? Co dobrego widzisz we mnie? Zapomniałeś, jak Cię obrażałem? Ach! Jak tylko mnie potraktowałeś z taką miłością, zamiast posłać mnie do piekła, napełniłeś mnie łaską, to kogo mógłbym teraz kochać, jeśli nie Ciebie, Dobro, które jest moim dobrem i całym moim dobrem?
      Mój Boże, Boże kochany, co mnie zasmuca najbardziej w moich minionych grzechach, to nie chłosta, jaką Ci wymierzyłem, choć godzien jesteś nieskończonej miłości i nie gardzisz sercem pokornym i skruszonym (por. Ps 51,19). Ach, odtąd w tym życiu i w przyszłym moje serce pragnie jedynie posiadać Ciebie. " Kogo prócz Ciebie mam w niebie? Gdy jestem z Tobą, nie cieszy mnie ziemia. Bóg jest opoką mego serca i mym udziałem na wieki" (por. Ps 73,25-26). Tak, jesteś i na zawsze będziesz jedynym Panem mego serca, mojej woli i moim jedynym skarbem, moim rajem, kresem mojej nadziei i moich przywiązań, moim wszystko. Jednym słowem jesteś Bogiem mojego serca i moim udziałem na wieki".
     Trzeba zawsze umacniać ufność w Boga. W tym celu wspominaj często na postępowanie, czułość Boga wobec ciebie, słodkie środki miłosierdzia, jakie stosował, aby sprowadzić cię z dróg, gdzie zabłądziłeś, oderwać cię od przywiązań ziemskich i przyciągnąć do swojej świętej miłości.


Matka Boża Oliwska - Patronka Różańca Rodziców za Dzieci i Św. Maria Magdalena - Patronka Róży Różańca Rodziców za Dzieci w Parafii św. Jana Chrzciciela w Lipsku

 Róża pw. św. Marii Magdaleny
 
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,

Kochani, nasza Róża pod wezwaniem św. Marii Magdaleny obchodzi rocznicę powstania!

Msza Święta w Dniu Wspomnienia Św. Marii Magdaleny - odbędzie się w środę 22 lipca 2020 r w kaplicy pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Białowoli o godzinie 17.00
( Parafia św. Jana Chrzciciela w Lipsku k. Zamościa).

Msza Święta zostanie odprawiona w Intencji Dziękczynnej w rocznicę powstania naszej Róży.

Mamy za co dziękować Panu! Od roku trwamy na modlitwie różańcowej, odmawiając codzienne w intencji Naszych Dzieci dziesiątek różańca, rozważając kolejne Tajemnice Różańcowe.

Kto będzie mógł i zechce uczestniczyć – będzie wspaniale, a kto nie będzie mógł, niech łączy się duchowo o tej porze z resztą naszej Róży.

Bardzo proszę o wspólną modlitwę, abyście znaleźli czas także duchowo w tym dniu niezależnie od pory, aby te Modlitwy odmówić.

Mszę Świętą o godzinie 17.00 rozpocznę o 16. 30 Różańcem - częścią Chwalebną, który zakończymy Nowenną do Matki Bożej Oliwskiej i Modlitwą za wstawiennictwem Św. Marii Magdaleny. Na zakończenie Odnowimy Akt zawierzenie dzieci w Modlitwie Różańcowej Matce Bożej Oliwskiej – Patronce Różańca Rodziców.

Proszę także o modlitwę w Intencji Opiekuna Naszej Róży – Księdza Tomasza Winogrodzkiego, który od sierpnia tego roku będzie Proboszczem nowej Parafii - by Matka Boża czuwała nad naszym kapłanem w Nowej Winnicy Pana! 

Przypomnę teraz nam wszystkim, jak to się zaczęło:
Naszą modlitwę Różańca Rodziców za Dzieci rozpoczęliśmy 1 lipca 2019 roku, po zgłoszeniu 25 czerwca 2019 r  powstania Róży ( 20 Rodziców) - do Księdza Proboszcza Tomasza Winogrodzkiego w Parafii św. Jana Chrzciciela w Lipsku k. Zamościa.

Kontaktujemy się na Facebooku, przez e- maile, telefonicznie i osobiście.
Tajemnice Różańca zmieniają się co miesiąc. Gdy widzimy się osobiście – Tajemnice są wymieniane, gdy nie ma takiej możliwości, każdy Rodzic odmawia kolejno swoje Tajemnice, począwszy od tej, którą rozpoczynał modlitwę w lipcu 2019 roku:
1. Monika Rebizant – Siwiło – lipiec 2019 – ZWIASTOWANIE NMP
2. Andrzej Siwiło – lipiec 2019 – NAWIEDZENIE ŚW. ELŻBIETY
3. Marta Polska - – lipiec 2019 –NARODZENIE JEZUSA
4. Anna Rychter - – lipiec 2019 – OFIAROWANIE JEZUSA
5. Krzysztof Bielecki – lipiec 2019 – ODNALEZIENIE JEZUSA
6. Halina Siwiło – lipiec 2019 – CHRZEST JEZUSA
7. Mariola Kuryło – lipiec 2019 – OBJAWIENIE W KANIE
8. Aneta Jaworska – lipiec 2019 – GŁOSZENIE KRÓLESTWA
9. Elżbieta Pietryna– lipiec 2019 – PRZEMIENIENIE
10. Alina Rebizant– lipiec 2019 – USTANOWIENIE EUCHARYSTII
11. Stanisław Rebizant– lipiec 2019 – MODLITWA W OGRÓJCU
12. Maria Lewkowicz– lipiec 2019 - BICZOWANIE
13. Janina Winniczuk– lipiec 2019 – CIERNIEM UKORONOWANIE
14. Elżbieta Jędruszczak– lipiec 2019 – DROGA KRZYŻOWA
15. Aleksandra Kotowicz– lipiec 2019 -UKRZYŻOWANIE
16. Renata Mudziuk – Sadowska– lipiec 2019 - ZMARTWYCHWSTANIE
17. Julianna Nosalska– lipiec 2019 -WNIEBOWSTĄPIENIE
18. Krystyna Piątek– lipiec 2019 – ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO
19. Maria Łasocha– lipiec 2019 – WNIEBOWZIĘCIE NMP
20. Iwona Piłat– lipiec 2019 – UKORONOWANIE NMP

2020-07-21: Wtorek XVI tygodnia Okresu Zwykłego



CZYTANIE 1
(Księga Micheasza 7,14-15.18-20.)

Paś lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego, co mieszka samotnie w lesie, pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i Gilead jak za dawnych czasów.
«Jak za dni Twego wyjścia z ziemi egipskiej ukażę mu dziwy».
Któryż bóg podobny Tobie, co oddalasz nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa Twego? Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie.
Ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości. Wrzucisz w morskie głębiny wszystkie ich grzechy..
Okażesz wierność Jakubowi, Abrahamowi łaskawość, co poprzysiągłeś przodkom naszym od najdawniejszych czasów.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 85(84),2-3.5-6.7-8.)

Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi,
odmieniłeś los Jakuba,
odpuściłeś winę Twojemu ludowi
i zakryłeś wszystkie jego grzechy.

Odnów nas, Boże, nasz Zbawco,
Twego oburzenia na nas poniechaj. 
Czyż będziesz się gniewał na nas na wieki,
czy gniew swój rozciągniesz na wszystkie pokolenia?

Czyż to nie Ty przywrócisz nam życie, 
a lud Twój w Tobie będzie się weselił?
Okaż nam, Panie, łaskę swoją
i daj nam swoje zbawienie.

-------
EWANGELIA
(Mt 12,46-50)

Gdy Jezus przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim rozmawiać.
Ktoś rzekł do Niego: «Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą pomówić z Tobą».
Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?»
I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia.
Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką».

-------
KOMENTARZ
(Św. Maksymilian Maria Kolbe (1894-1941), franciszkanin, męczennik)

Doskonałość znajduje się w uświęcaniu naszej duszy i każdej duszy. Działa ona nie na przestrzeni lat, ale w każdym momencie. Żadna chwila, jaką mamy przed sobą, nie powróci. Jeśli dobrze ją przeżyjemy, wlicza się ją do wieczności. To jest prawda…   
     Każda chwila jest w naszych rękach, ale często o tym zapominamy. Martwimy się tym, co ma się zdarzyć, co pomyślą inni lub o kolejnym zmartwieniu... Co za szkoda! Najbardziej ubogacającą myślą jest wiedza, że tylko obecna chwila jest nasza.  Przeżywamy w pełni obecną chwilę, kiedy wypełniamy wolę Bożą. Aby te chwile były w pełni przeżyte, Niepokalana musi je przeżyć za nas. Oddajemy się jej, abyśmy mogli korzystać z tych chwil i aby ona myślała i działała poprzez nas.
     Wartość chwili obecnej nie zależy od tego, co robimy lub w jaki sposób działamy, ale od faktu, że pracujemy z miłości do Boga lub z miłości do nas samych. Musimy uświęcać każdą obecną chwilę, ponieważ nie wiemy, czy kolejny moment będzie nasz. Teraz musimy się uświęcać, bo nie wiemy, czy dożyjemy wieczora. Im lepiej spełniamy nasze obowiązki stanowe, tym większą chwałę oddajemy Bogu — i lepiej spełniamy wolę Niepokalanej.
           
     Ta obecna chwila jest cenna i należy często przypominać, że powinniśmy się w niej uświęcać. Kiedy nasza dusza pragnie uświęcać każdą chwilę, zaczyna odkrywać nowy świat, skarb myśli i doskonałości.

poniedziałek, 20 lipca 2020




CZYTANIE 1
(Księga Micheasza 6,1-4.6-8.)

Słuchajcie, proszę, tego, co Pan powiedział: «Stań, prowadź spór wobec gór, niech słuchają pagórki twego głosu!
Słuchajcie, góry sporu Pańskiego, nakłońcie uszu, posady ziemi! Oto Pan ma spór ze swym ludem i oskarżać będzie Izraela.
Ludu mój, cóżem ci uczynił? Czym ci się uprzykrzyłem? Odpowiedz Mi!
Otom cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli wybawiłem ciebie i posłałem przed obliczem twoim Mojżesza, Aarona i Miriam».
Z czym stanę przed Panem, i pokłonię się Bogu wysokiemu? Czy stanę przed Nim z ofiarą całopalną, z cielętami rocznymi?
Czy Pan się zadowoli tysiącami baranów, miriadami potoków oliwy? Czy trzeba, bym wydał pierworodnego mego za mój występek, owoc łona mego za grzech mojej duszy?
Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre. I czegoż żąda Pan od ciebie, jeśli nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i pokornego obcowania z Bogiem twoim?

-------
PSALM
(Księga Psalmów 50(49),5-6.8-9.16bc-17.21.23.)

"Zgromadźcie Mi moich umiłowanych,
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze".
Niebiosa zwiastują Bożą sprawiedliwość,
albowiem sam Bóg jest sędzią.

Nie oskarżam cię za twoje ofiary,
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu
ani kozłów ze stad twoich".

"Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności,
a słowa moje odrzuciłeś za siebie".

"Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie?
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje,

a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie".

-------
EWANGELIA
(Mt 12,38-42)

Niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów rzekli do Jezusa: «Nauczycielu, chcielibyśmy zobaczyć jakiś znak od Ciebie».
Lecz On im odpowiedział: «Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza.
Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi.
Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni wskutek nawoływania Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz.
Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw temu plemieniu i potępi je; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon».

-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)

Złym chrześcijanom brak wiary, nie wypierają się tego, ale uważają, że mają wymówkę, bo brakuje im powodów, by wierzyć. Stąd tak powszechna mowa w ich ustach: "Gdybym ujrzał cud, to bym uwierzył". "Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku" (Mt 12,39), źli szukają cudów.
     Co w tym jest najbardziej godne podziwu to chociaż już widzieli kilka cudów, choć dzieją się one na ich oczach codziennie i są oni nimi jakby otoczeni, to nie ustają w poszukiwaniach, jak uczeni w piśmie i faryzeusze, którzy chcieli ujrzeć cuda w niebie, obejrzawszy je na ziemi. Ale ani wskrzeszenie zmarłych za życia Pana, ani zaćmienie słońca w chwili śmierci im nie wystarczyły. Ich zawiść się spotęgowała, rozjątrzyła się nienawiść. Jedno i drugie zamieniło się w szał, ale nic nie uleczyło ich niewierności. Podobnie będzie z tymi, którzy, żyjąc źle, oczekują na cuda, by uwierzyć: "Choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Łk 16,31)...
     Każda trudność, która zatrzymuje niedowiarków, wszelkie przeszkody w dogmatach wiary, wszelkie pozorne sprzeczności, to, co im się jawi jako nowe zadziwiające, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, niepojęte, niemożliwe, ich wszystkie argumenty, ich rzekome demonstracje nie poruszają mnie, ale wzmacniają, sprawiają, że staję się niewzruszony w wierze... Wszelkie nowe wątpliwości są dla mnie nowymi powodami, by wierzyć.

-

niedziela, 19 lipca 2020

2020-07-19: Szesnasta Niedziela zwykła



CZYTANIE 1
(Księga Mądrości 12,13.16-19.)

Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim, abyś miał dowodzić, że nie osądziłeś niesprawiedliwie.
Twoja bowiem moc jest podstawą Twej sprawiedliwości, wszechwładza Twa sprawia, że wszystko oszczędzasz.
Moc swą przejawiasz wobec tych, co nie wierzą w pełnię Twej potęgi, i karzesz zuchwalstwo tych, co ją znają.
Potęgą władasz, a sądzisz łagodnie i rządzisz nami z wielką oględnością, bo do Ciebie należy moc, gdy zechcesz.
Nauczyłeś lud swój tym postępowaniem, że sprawiedliwy powinien miłować ludzi. I wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 86(85),5-6.9-10.15-16a.)

Ty, Panie, jesteś dobry i łaskawy,
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby.

Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone
i Tobie, Panie, pokłon oddadzą,
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda:
tylko Ty jesteś Bogiem.

Ale Ty jesteś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia,
do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie 
i zmiłuj się nade mną.

-------
CZYTANIE 2
()

Bracia: Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami.
Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.

-------
EWANGELIA
(Mt 13,24-43)

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli.
Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.
A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast.
Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: "Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?"
Odpowiedział im: "Nieprzyjazny człowiek to sprawił". Rzekli mu słudzy: "Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?"
A on im odrzekł: "Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy.
Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza"».
Inną przypowieść im powiedział: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli.
Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach».
Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło».
To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił.
Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».
Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście».
On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy.
Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego.
Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.
Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata.
Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości,
i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!»

-------
KOMENTARZ
(Św. Augustyn (354 - 430), biskup Hippony (Afryka Północna) i doktor Kościoła)

"A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność" (1 Kor 15,54), wtedy będzie doskonała dobroć, doskonała radość, chwała bez końca i miłość bez lęku... A tutaj na ziemi? Czy nie zaznamy tu żadnej radości? Z pewnością doznamy tu na ziemi radości. Doświadczamy w nadziei na życie wieczne radości, z której będziemy w pełni czerpać w niebie.
      Trzeba jednak, aby ziarno miało na czym się wspierać pośród chwastu. Ziarna wymieszane ze słomą i lilie pośród cierni. Co mówi Kościół? "Jak lilia pośród cierni, tak przyjaciółka ma pośród dziewcząt" (Pnp 2,2). Powiedziane jest "pośród moich dziewcząt", nie pośród obcych. O Panie, jakież pocieszenie dajesz? Jaką otuchę? Czy raczej jakie przerażenie? Nazywasz ciernie swoimi dziewczętami? Ciernie, odpowiada, są same w sobie cierniami, ale córkami przez moje sakramenty...
      Gdzie jednak powinien schronić się chrześcijanin, aby nie drżeć pośród fałszywych braci? Dokąd powinien pójść? Cóż powinien uczynić? Czy uciec na pustynię? Sposobności do upadku pójdą tam za nim. Czy powinien się odseparować, ten kto dobrze postępuje, na tyle aby nie wspierać nikogo z jemu podobnych? A cóż byłoby z nim, przed nawróceniem, gdyby nikt nie chciał mu pomóc? Zatem więc, jeśli pod pretekstem postępu, nie chce znosić innych, wynika z tego, że daleki jest jeszcze od postępu. Słuchajcie więc dobrze tych słów: "Znoście siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój" (Ef 4,2–3). Czy nie ma nic w tobie, czego by inny nie mógł znosić?

2020-07-18: Sobota XV tygodnia Okresu Zwykłego



CZYTANIE 1
(Księga Micheasza 2,1-5.)

Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach! Gdy świta poranek, wykonują je, bo jest ono w ich rękach.
Gdy pożądają pól, zagarniają je, gdy domów - to je zabierają; bbiorą w niewolę gospodarza wraz z jego domem, człowieka z jego dziedzictwem.
Przeto tak mówi Pan: «Oto Ja obmyślam dla tego plemienia niedolę, od której nie uchylicie karków i nie będziecie dumnie kroczyć, bo będzie to czas niedoli.
W owym dniu wygłoszą przeciw wam satyrę, podniosą wielki lament, mówiąc: "Jesteśmy ograbieni do szczętu!" Odmierzono sznurem dział mojego ludu, i nikt mu go nie zwrócił; pola nasze przydzielono grabieżcy.
Przeto nie będzie u was nikogo, kto by odmierzał sznurem dział w zgromadzeniu Pańskim».

-------
PSALM
(Księga Psalmów 9(9B),1-2.3-4.7-8.14.)

Dlaczego z dala stoisz, o Panie,
ukrywasz się w czasach ucisku,
gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce
i ulega podstępom, które tamten uknuł.

Bo chełpi się grzesznik swą pożądliwością,
bluźni drapieżca i pogardza Panem.
Pyszniąc się mówi występny:
«Nie pomści, nie ma Boga».
Oto całe jego myślenie.

Usta jego pełne przekleństwa, zdrady i podstępu,
a pod jego językiem złość i krzywda.
Czai się w zasadzkach przy drogach
i zabija niewinnego z ukrycia, 
oczy jego wypatrują biedaka.

Ty to widzisz: i trud, i cierpienie,
patrzysz, by wziąć je w swoje ręce.
Tobie poleca się biedny,
Tyś opiekunem sieroty.

-------
EWANGELIA
(Mt 12,14-21)

Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić.
Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich.
Lecz im surowo zabronił, żeby Go nie ujawniali.
Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:
"Oto mój Sługa; którego wybrałem, Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom.
Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu.
Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi.
W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą".

-------
KOMENTARZ
(Św. Augustyn (354 - 430), biskup Hippony (Afryka Północna) i doktor Kościoła)

Któż z ludzi zdoła pojąć wszystkie skarby mądrości i wiedzy ukryte w Jezusie Chrystusie pod ubogą powłoką Jego ludzkiego ciała? Bo dla nas On, "będąc bogatym, stał się ubogim, aby nas ubóstwem swoim ubogacić" (2 Kor 8,9). Przybrał nasze śmiertelne ciało, aby zniweczyć śmierć; ukazał się w poniżeniu, lecz nie utracił swoich bogactw, ale tylko odroczył ich posiadanie. "Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, którą zachowałeś dla bogobojnych. Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie"(Ps 31,20)...
     Abyśmy mogli to pojąć, Syn Boży, równy Ojcu w naturze Boga, przyjął postać sługi i stał się podobnym do ludzi, aby nam dać moc poznania tej doskonałości i uczynić nas na podobieństwo Boże. Jednorodzony Syn Boży stał się Synem Człowieczym, by synów ludzkich uczynić synami Boga. On, w widzialnym ciele sługi, służy tym, którzy są Jego sługami; czyni ich wolnymi, aby mogli kontemplować naturę Boga. Bo "Jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy On się pojawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest" (1 J 3,2). Cóż to bowiem są za skarby mądrości i wiedzy, cóż to za bogactwa Boże, jeśli nie te, które nam wystarczą w pełni? A jaka to wielka dobroć, jeśli nie ta, która nas nasyci?

piątek, 17 lipca 2020

2020-07-17: Piątek XV tygodnia Okresu Zwykłego


EWANGELIA
(Mt 12,1-8)

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat wśród zbóż. Uczniowie Jego, odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść ziarna.
Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: «Oto Twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat».
A On im odpowiedział: «Nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, on i jego towarzysze?
Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie było wolno jeść jemu ani jego towarzyszom, tylko samym kapłanom?
Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy?
Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż świątynia.
Gdybyście zrozumieli, co znaczy: "Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary", nie potępialibyście niewinnych.
Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu».


KOMENTARZ

Dlatego on mówi do nich " Waszych nowi i sabatów nie mogę ścierpieć" (Iz 1,13).  Czy rozumiecie, co to znaczy? Obecne sabaty nie są akceptowanym czasem, ale te, które ja uczynię, w których dam odpoczynek wszystkim rzeczom i uczynię początek ósmego dnia. To jest początek nowego świata. Co więcej, my również świętujemy z radością ósmy dzień, w którym Jezus również powstał ze śmierci i ukazał się, i wstąpił do nieba.
     Powiem wam jeszcze, co do świątyni, i pokaże wam, jak nieszczęśni ludzie pobłądzili, przez złożenie ich nadziei w budowli, a nie w Bogu, który ich stworzył... Ale zapytajmy, czy świątynia Pana istnieje. Tak! Ona istnieje, gdzie On sam. Powiedział, że zrobi i udoskonali ją. Ponieważ jest napisane, "A po ukończeniu tygodnia, świątynia Boga będzie zbudowana w chwale imienia Pana" (por Tb 14.5). Odkrywam, zatem, że świątynia istnieje. Dowiedzmy się, w jaki sposób będzie odbudowana w imię Pana. Zanim uwierzyliśmy w Boga, zwyczajem naszego serca był upadek i słabość, jak świątynia, rzeczywiście zbudowana rękami, ponieważ była pełna bałwanów, i była domem demonów, przez robienie rzeczy, które były przeciwne Bogu.
      "Ale to będzie zbudowane w imieniu Pana" Teraz uważajcie, aby świątynia Pana mogła być budowana w chwale. Dowiedzmy się, w jaki sposób. Kiedy otrzymujemy odpuszczenie naszych grzechów i kładziemy naszą nadzieję w Imieniu, stajemy się nowymi, będąc stworzeni znowu od początku, gdzie Bóg prawdziwie mieszka w nas, w miejscu pobytu, którym my jesteśmy.

czwartek, 16 lipca 2020

2020-07-16: Czwartek XV tygodnia Okresu Zwykłego




CZYTANIE 1
(Księga Izajasza 26,7-9.12.16-19.)

Ścieżka sprawiedliwego jest prosta, Ty równasz prawą drogę sprawiedliwego.
Także na ścieżce Twoich sądów, o Panie, my również oczekujemy Ciebie; imię Twoje i pamięć o Tobie to pragnienie naszej duszy.
Dusza moja pożąda Ciebie w nocy, duch mój, poszukuje Cię w mym wnętrzu; bo gdy Twe sądy jawią się na ziemi, mieszkańcy świata uczą się sprawiedliwości.
Panie, użyczysz nam pokoju, bo i wszystkie nasze czyny są Twoim dziełem!
Panie, w ucisku szukaliśmy Ciebie, słaliśmy modły półgłosem, kiedy Ty chłostałeś.
Jak brzemienna, bliska chwili rodzenia wije się, krzyczy w bólach porodu, takimi myśmy się stali przed Tobą, o Panie!
Poczęliśmy, wiliśmy się z bólu, jakbyśmy mieli rodzić; ducha zbawczego nie wydaliśmy ziemi i nie przybyło mieszkańców na świecie.
Ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z radości spoczywający w prochu, bo rosa Twoja jest rosą światłości, a ziemia wyda cienie zmarłych.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 102(101),13-14ab.15.16-18.19-21.)

Ty, Panie, trwasz na wieki,
a imię Twoje przez wszystkie pokolenia.
Powstań i okaż litość Syjonowi,
bo nastała pora, byś się nad nim zmiłował.

Twoi bowiem słudzy miłują jego kamienie
żalem ich przyjmują jego gruzy.
Poganie będą się bali imienia Pana,
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi. 

Bo Pan odbuduje Syjon
i ukaże się w swym majestacie,
Pan przychyli się ku modlitwie opuszczonych
i nie odrzuci ich modłów. 
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń,

lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.
Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku,
popatrzył z nieba na ziemię,
aby usłyszeć jęki uwięzionych, 

aby skazanych na śmierć uwolnić.

-------
EWANGELIA
(Mt 11,28-30)

Jezus przemówił tymi słowami: «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie».

-------
KOMENTARZ
(Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274), teolog dominikański, doktor Kościoła)

Możemy rozważać łagodność Chrystusa w czterech okolicznościach: W życiu zwyczajnym, w Jego wymówkach, w łasce Jego przyjmowania i wreszcie w Jego Męce.
     Przede wszystkim w życiu zwyczajnym możemy ujrzeć łagodność Chrystusa, ponieważ wszystkie Jego postawy są kojące: nie starał się wzbudzać kłótni, ale unikał wszystkiego, co prowadziło do sprzeczki. Mówił: "Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem" (Mt 11,29).
     W tym powinniśmy Go naśladować... Łagodność Chrystusa jawi się także w Jego napomnieniach. Wiele hańby wycierpiał od swoich prześladowców, jednakże nigdy im nie odpowiadał z gniewem lub kłótliwym tonem. Święty Augustyn, komentując tekst "z powodu prawdy i łagodności" (Ps 44,5) mówi, że rozpoznawano prawdę, kiedy Chrystus nauczał, a podziwiano łagodność, kiedy odpowiadał swoim wrogom z cierpliwością...
     Jego łagodność objawia się jeszcze w łasce Jego przyjmowania. Niektórzy nie potrafią przyjmować Chrystusa łagodnie. On przyjmował łaskawie grzeszników i jadał z nimi. Zapraszał ich do swego stołu lub przyjmował ich zaproszenia, co zadziwiało faryzeuszów: "Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?" (Mt 9,11)
     Wreszcie łagodność Chrystusa objawia się w Jego Męce, ponieważ szedł na tę Mękę jak jagnię. "On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył" (1P 2,23)... Mówi przez proroka Jeremiasza:  "Ja zaś jak potulny baranek, którego prowadzą na zabicie" (Jr 11,19)...
     Łagodność zapewnia dziedzictwo Ziemi szczęścia. To dlatego czytamy u świętego Mateusza: "Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię" (Mt 5,5)

środa, 15 lipca 2020

2020-07-15: Środa XV tygodnia Okresu Zwykłego




Iz 10, 5-7.13-15

Biada prawodawcom ustaw bezbożnych
i tym, co ustanowili przepisy krzywdzące,
2 aby słabych odepchnąć od sprawiedliwości
i wyzuć z prawa biednych mego ludu;
by wdowy uczynić swoim łupem
i by móc ograbiać sieroty!
3 Lecz co zrobicie w dzień kary,
kiedy zagłada nadejdzie z dala?
Do kogo się uciekniecie o pomoc,
i gdzie zostawicie wasze bogactwa?
4 Nic, tylko skulić się [wam] pomiędzy jeńcami
albo paść wśród pomordowanych.
Po tym wszystkim nie uśmierzył się gniew Jego
i ręka Jego - nadal wyciągnięta.

Ukaranie dumnej Asyrii i jej króla
5 Ach, [ten] Asyryjczyk, rózga mego gniewu
i bicz w mocy mej zapalczywości!
6 Posyłam go przeciw narodowi bezbożnemu,
przykazuję mu, aby lud, na który się zawziąłem,
ograbił i złupił doszczętnie,
by rzucił go na zdeptanie, jak błoto na ulicach.
7 Lecz on nie tak będzie mniemał
i serce jego nie tak będzie rozumiało:
bo w jego umyśle plan zniszczenia
i wycięcia w pień narodów bez liku.

13 Powiedział bowiem:
Działałem siłą mej ręki
i własnym sprytem, bom jest rozumny.
Przesunąłem granice narodów
i rozgrabiłem ich skarby,
a mieszkańców powaliłem, jak mocarz.
14 Ręka moja odkryła jakby gniazdo
bogactwa narodów.
A jak zbierają porzucone jajka,
tak ja zagarnąłem całą ziemię;
i nie było, kto by zatrzepotał skrzydłem,
nikt nie otworzył dzioba, nikt nie pisnął.
15 Czy się pyszni siekiera wobec drwala?
Czy się wynosi piła ponad tracza?
Jak gdyby bicz chciał wywijać tym, który go unosi,
i jak gdyby pręt chciał podnosić tego, który nie jest z drewna.


PSALM

Depczą Twój lud, Panie 
uciskają Twoje dziedzictwo,
mordują wdowę i przybysza,
zabijają sieroty.

Mówią: «Pan tego nie widzi,
nie dostrzega tego Bóg Jakuba».
Pomnijcie na to, głupcy w narodzie,
kiedy zmądrzejecie bezrozumni?

Czy nie usłyszy Ten, który wszczepił ucho,
Ten, który stworzył oko, nie zobaczy?
Czy Ten, co napomina ludy, nie będzie ich karał?
Ten, który ludzi uczy mądrości?

Pan nie odpycha swojego ludu
i nie porzuca swojego dziedzictwa.
Sąd się zwróci ku sprawiedliwości,
pójdą za nią wszyscy ludzie prawego serca.

-------
EWANGELIA
(Mt 11,25-27)

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić».

-------
KOMENTARZ
(Św. Jan Chryzostom (ok. 345-407), kapłan w Antiochii, potem biskup Konstantynopola, doktor Kościoła)

"Wysławiam Cię, Ojcze" - mówi Jezus – "że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi" Jakże?! Raduje się z utraty tych, którzy w Niego nie wierzą? Wcale nie: jak godne podziwu są boskie zamiary dla zbawienia człowieka! Kiedy przeciwstawia się prawdzie i nie chce jej przyjąć, Bóg nigdy go nie zmusza, pozwala mu działać. Jego zabłąkanie sprawia, że szuka drogi; powracając sam z siebie, szuka gorliwie łaski wezwania do wiary, którą wpierw pogardził. Co do tego, który pozostał wierny, jego zapał staje się coraz większy. Chrystus raduje się zatem, że te rzeczy zostały objawione niektórym, ale smuci się, że zostały zakryte innym - widać to, kiedy płacze nad miastem (Łk 19,41). W tym samym duchu pisał święty Paweł: "Dzięki jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu, daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was oddano" (Rm 6,17)...
     O jakich mądrych Jezus tutaj mówi? O uczonych w Piśmie i faryzeuszach. Mówi to, aby zachęcić uczniów, pokazując im, że uznano ich za godnych takich przywilejów i choć są zwykłymi rybakami , to otrzymali światło, którym pogardzili mądrzy i roztropni. Ci są mądrzy jedynie z nazwy, uważają się za mądrych, ale są fałszywymi mędrcami. To dlatego Chrystus nie mówi: "Objawiłeś te rzeczy niemądrym", ale "prostaczkom", to znaczy, ludziom prostym, bez wykrętów. W ten sposób uczy nas, aby nie szukać tego, co wielkie, ale prostoty. Święty Paweł idzie jeszcze dalej: "Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość" (1Kor 3,18).

wtorek, 14 lipca 2020

2020-07-14: Wtorek XV tygodnia Okresu Zwykłego


CZYTANIE 1
Iz 7,1-9 Za czasów Achaza, syna Jotama, syna Ozjasza, króla Judy, wyruszył Resin, król Aramu, z Pekachem, synem Remaliasza, królem Izraela, przeciw Jerozolimie, aby z nią toczyć wojnę, ale nie mógł jej zdobyć. I przyniesiono tę wiadomość do domu Dawida: «Aram stanął obozem w Efraimie!» Wówczas zadrżało serce króla i serce ludu jego, jak drżą od wichru drzewa w lesie. Pan zaś rzekł do Izajasza: «Wyjdź naprzeciw Achaza, ty i twój syn, Szear-Jaszub, na koniec kanału Górnej Sadzawki, na drogę Pola Folusznika, i powiedz do niego: Uważaj, bądź spokojny, nie bój się. Niech twoje serce nie słabnie z powodu tych dwóch oto niedopałków dymiących głowni, z powodu zaciekłości Resina, Aramejczyków i syna Remaliasza: dlatego że Aramejczycy, Efraim i syn Remaliasza postanowili twą zgubę, mówiąc: Wtargnijmy do Judei, przeraźmy ją i podbijmy dla siebie, a królem nad nią ustanowimy syna Tabeela. Tak mówi Pan Bóg: Nic z tego — tak się nie stanie! Bo stolicą Aramu jest Damaszek, a głową Damaszku Resin;  i stolicą Efraima jest Samaria, a głową Samarii syn Remaliasza; ale jeszcze sześćdziesiąt pięć lat, a Efraim zdruzgotany przestanie być narodem.  Jeżeli nie uwierzycie, nie ostoicie się». 

 PSALM 
(Księga Psalmów 48(47),2-3a.3b-4.5-6.7-8.) 

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały w mieście Boga naszego.  Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie,  radością jest całej ziemi. Bóg w zamkach swoich okazał się obroną. Oto połączyli się królowie i wspólnie natarli. Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, zmieszali się i uciekli. Chwyciło ich drżenie jak ból rodzącą kobietę, jak wiatr ze wschodu, który okręty z Tarszisz druzgocze. 

EWANGELIA (Mt 11,20-24) 

 Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których najwięcej Jego cudów się dokonało, że się nie nawróciły. «Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie». 

KOMENTARZ 

(Św. Paweł VI, papież w latach 1963-1978) Chrystus, który sam w swoim życiu działał i nauczał, zanim podjął swe zadanie, spędził czterdzieści dni i czterdzieści nocy na poście i modlitwie, zaś apostolskie swe dzieło rozpoczął publicznie radosnym powiadomieniem: "Przybliżyło się Królestwo Boże", ale natychmiast dodał nakaz: "pokutujcie i wierzcie Ewangelii" (Mk 1,15). Słowa te są pełnią i streszczeniem całego życia chrześcijańskiego. Dlatego też do Królestwa Chrystusowego możemy przystąpić jedynie przez "metanoję" - to jest przez wewnętrzną zmianę całego człowieka, dzięki której zaczyna on właściwie myśleć, sądzić i układać swe życie... Wezwanie Syna Bożego, byśmy czynili pokutę - metanoja - przynagla nas tym bardziej, że nie tylko sam do niej zachęca, ale także daje nam prawdziwy przykład pokuty. Chrystus bowiem dał najwyższy przykład pokutującym dlatego, że chciał ponieść karę nie za swoje grzechy, ale za grzechy innych ludzi.      Człowiek postawiony w obliczu Chrystusa zostaje oświecony nowym światłem, a to dlatego, że gdy poznaje świętość Boga, wtedy lepiej widzi zło grzechu; przez słowa bowiem Chrystusa zostało mu ogłoszone wezwanie, które zawiera zachętę powrotu do Boga, oraz zawiera zapewnienie odpuszczenia grzechów; dary te człowiek w pełni otrzymuje przez Chrzest św., który formuje go na podobieństwo Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa Pana, stąd też całe życie człowieka wyróżnia się jakby pieczęcią tej tajemnicy oznaczone. Wstępując w ślady Boskiego Nauczyciela, każdy szczycący się imieniem chrześcijanina, winien wyrzec się samego siebie, nieść swój krzyż, uczestniczyć w Jego cierpieniach, aby tak przemieniony na podobieństwo śmierci Chrystusa, mógł sobie zasłużyć na chwałę zmartwychwstania. Ponadto nie dla siebie, po rozważeniu tego, żyć winien, ale dla Boga, który go umiłował i za niego wydał samego siebie (Ga 2,20); żyć też winien dla braci, aby "dopełnić tego, czego nie dostaje cierpieniom Chrystusa w ciele swoim za ciało jego, którym jest Kościół" (Kol 1,24). -

poniedziałek, 13 lipca 2020

2020-07-13: Poniedziałek XV tygodnia Okresu Zwykłego



Iz 1, 10-20 
Przeciw religijnej obłudzie 10 Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! 11 Co mi po mnóstwie waszych ofiar? - mówi Pan. Syt jestem całopalenia kozłów i łoju tłustych cielców. Krew wołów i baranów, i kozłów mi obrzydła. 12 Gdy przychodzicie, by stanąć przede Mną, kto tego żądał od was, żebyście wydeptywali me dziedzińce? 13 Przestańcie składania czczych ofiar! Obrzydłe Mi jest wznoszenie dymu; święta nowiu, szabaty, zwoływanie świętych zebrań... Nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości. 14 Nienawidzę całą duszą waszych świąt nowiu i obchodów; stały Mi się ciężarem; sprzykrzyło Mi się je znosić! 15 Gdy wyciągniecie ręce, odwrócę od was me oczy. Choćbyście nawet mnożyli modlitwy, Ja nie wysłucham. Ręce wasze pełne są krwi. 16 Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! 17 Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie! 18 Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna. 19 Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. 20 Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły.

PSALM 

 "Nie oskarżam cię za twe ofiary, bo twe całopalenia zawsze są przede Mną. Nie przyjmę cielca z twego domu ani kozłów ze stad twoich". "Czemu wymieniasz moje przykazania i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności, a słowa moje odrzuciłeś za siebie". "Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć? Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie? Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy. Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje, a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie". 

EWANGELIA (Mt 10,34-42.11,1) 

 Jezus powiedział do swoich apostołów: "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; "i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy". Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody". Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach. 

KOMENTARZ 

(Św. Patryk (ok. 385 - ok. 461), mnich, misjonarz, biskup) 

Oto "wiernemu Stwórcy oddaję mą duszę!"(1 P 4,19), dla Niego  "sprawuję poselstwo"(Ef 6,20), pomimo mojej niskości, bo On nie ma względu na osobę i wybrał mnie dla tej posługi, ażebym był Jego sługą, "jednym z tych braci najmniejszych" (Mt 25,40). "Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył"(Ps 116,12)? Ale co ja mogę powiedzieć lub obiecać mojemu Panu, kiedy nie mam innych zdolności niż te, które On sam mi dał?...      Niech, z woli Bożej, nie przydarzy mi się nigdy zgubić "Ludu tego, który sobie Pan utworzył"(Iz 43,21) na krańcach ziemi! Proszę Boga, aby dał mi wytrwałość i łaskę dania wiernego świadectwa Bogu, aż do mojego odejścia. Jeśli mi się udało uczynić jakieś dobre dzieło dla Boga, którego kocham, to proszę Go o łaskę wylania mojej krwi z tymi przybyszami i więźniami, na chwałę Jego imienia... Mam pewność, że gdyby mi się to przytrafiło, to zyskam,  jako nagrodę, moją duszę z ciałem, bo tego dnia zmartwychwstaniemy bez wątpienia w jasności dnia, to znaczy w chwale Jezusa Chrystusa, naszego Odkupiciela...      Zwracam się z prośbą do ludzi wierzących i bojących się Boga, którzy przyjmą to pismo, które Patryk, prawdziwie nieuczony grzesznik, napisał w Irlandii: jeśli uczyniłem lub ukazałem choć najmniejszą rzecz wedle przyjemności Pana, niech nikt nie mówi, że to nieuczony, jakim jestem, tego dokonał, ale niech pomyśli – i niech uważa to za pewne – że to był dar Boży. To jest moje wyznanie, zanim umrę.