niedziela, 26 lipca 2020

Piątek 24.07. 2020 r.



CZYTANIE 1
(Księga Jeremiasza 3,14-17.)

Pan mówi: «Wróćcie, synowie wiarołomni, bo jestem Panem waszym i przyjmę was, po jednym z każdego miasta, po dwóch z każdego rodu, by zaprowadzić na Syjon.
I dam wam pasterzy według mego serca, by was paśli rozsądnie i roztropnie.
A gdy się rozmnożycie i wydacie liczne potomstwo na ziemi w owych dniach – mówi Pan – nikt nie będzie już mówił: Arka Przymierza Pańskiego! Nikt już nie będzie o niej myślał ani jej wspominał, ani odczuwał jej braku, ani też nie uczyni nowej.
W tym to czasie Jerozolima będzie się nazywała Tronem Pana. Zgromadzą się w niej wszystkie narody w imię Pana i nie będą już postępowały według zatwardziałości swych przewrotnych serc».

-------
PSALM
(Księga Jeremiasza 31,10.11-12ab.13.)

Słuchajcie, narody, słowa Pańskiego,
głoście na dalekich wyspach i mówcie:
"Ten, co rozproszył Izraela, znów go zgromadzi
i będzie czuwał nad nim jak pasterz nad swym stadem".

Pan bowiem uwolni Jakuba,
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą z weselem na szczyt Syjonu
i rozradują się błogosławieństwem Pana.

Wtedy dziewica rozweseli się w tańcu
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość,
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

-------
EWANGELIA
(Mt 13,18-23)

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Posłuchajcie przypowieści o siewcy.
Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.
Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje;
ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.
Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.
Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

-------
KOMENTARZ
(Św. Jan Paweł II (1920-2005), papież)

Jeśli Europa pragnie pozostać wierna samej sobie, musi wiedzieć, jak zgromadzić wszystkie żywotne siły tego kontynentu, szanując pierwotny charakter każdego regionu, ale odnajdując swoje korzenie we wspólnym duchu. Kraje członkowskie waszej Rady mają świadomość, że nie są całą Europą. Wyrażając żarliwe pragnienie intensywniejszej współpracy, już rozpoczętej, z innymi narodami, szczególnie z krajami Europy Środkowej i Wschodniej, mam poczucie, że jednoczę się z pragnieniem milionów mężczyzn i kobiet, którzy wiedzą, że są częścią wspólnej historii i mają nadzieję na jedność i solidarność na miarę tego kontynentu.
Przez wieki Europa odgrywała wielką rolę w różnych częściach świata. Trzeba przyznać, że w kontakcie z innymi cywilizacjami nie zawsze ukazywała to, co w niej najlepsze, ale nikt nie może zaprzeczyć, że z powodzeniem dzieliła się warościami, które od dawna wypracowała. Jej synowie mieli istotny udział w rozpowszechnianiu chrześcijańskiego orędzia. Jeśli Europa pragnie dzisiaj odgrywać swoją rolę, musi — zachowując jedność — wyraźnie oprzeć swoje działanie na tym, co jest najbardziej ludzkie i hojne w jej dziedzictwie...
Stając dzisiaj przed pierwszym na świecie międzynarodowym zgromadzeniem parlamentarnym mam świadomość, że zwracam się do odpowiednich reprezentantów ludów, które w swojej wierności żywym źródłom, zapragnęły się zjednoczyć, aby utwierdzić swoją jedność i otworzyć się na inne narody ze wszystkich kontynentów, w szacunku prawdy ludzkiej. Mogę zaświadczyć o gotowości chrześcijan do wzięcia aktywnego udziału w zadaniach waszej instytucji. Życzę waszej Radzie, by owocnie pracowała, aby dusza Europy była zawsze żywa i hojna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz