EWANGELIA
(Mt 9,18-26)
Gdy Jezus mówił do uczniów, oto
przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi i oddając Mu pokłon,
prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i połóż na
nią rękę, a żyć będzie».
Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim.
Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza.
Mówiła bowiem sobie: «Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa».
Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: «Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I od tej chwili kobieta była zdrowa.
Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy,
rzekł: «Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi». A oni wyśmiewali Go.
Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała.
Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.
-------
KOMENTARZ
()
Wiara
to to, co sprawia, że wierzymy w głębi duszy... we wszystkie prawdy,
które przekazuje nam religia i w rezultacie w zawartość Świętego Pisma i
nauk Ewangelii, wreszcie, w to, co nam proponuje Kościół. Sprawiedliwy
żyje naprawdę z tej wiary (Rz 1,17), ponieważ zastępuje mu ona większość
zmysłów natury. Tak wszystko przekształca, że zaledwie stare zmysły
mogę służyć duszy, która przez nie dostrzega tylko mylne pozory, a wiara
pokazuje jej rzeczywistość.
Oko pokazuje jej ubogiego, a wiara —
Jezusa (por. Mt 25,40). Uchem słyszy obrazy i prześladowania; a wiara
mu śpiewa: "Cieszcie się i radujcie" (Mt 5,12). Przez dotyk czuje
uderzenia kamieni, wiara nam mówi: "Weselcie się, że staliście się
godnymi cierpienia dla imienia Chrystusa" (por. Dz 5,41). Smakiem
kosztujemy kadzidła, wiara nam mówi, że prawdziwym kadzidłem są
"modlitwy świętych" (Ap 8,4).
Zmysły nas uwodzą stworzonym
pięknem, wiara myśli o stworzonym pięknie i lituje się nad wszystkimi
stworzeniami, które są nicością i prochem obok tych cudów. Zmysły boją
się bólu; wiara go błogosławi jak koronę małżeńską, która jednoczy ją z
Umiłowanym, jak drogę z Oblubieńcem, ręka w boskiej ręce. Zmysły buntują
się przed obrazą, wiara ją błogosławi: "Błogosławcie tym, którzy was
przeklinają" (Łk 6,28)...; uważa, że słodko jest dzielić los Jezusa...
Zmysły są ciekawe, wiara o niczym nie chce wiedzieć; pragnie skryć się i
spędzić całe życie nieruchomo u stóp tabernakulum.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz