czwartek, 23 lipca 2020

2020-07-23: Święto św. Brygidy, zakonnicy, patronki Europy



CZYTANIE 1
(List do Galatów 2,19-20.)

Bracia: Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża.
Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 34(33),2-3.4-5.6-7.8-9.10-11.)

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto wołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Bójcie się Pana wszyscy Jego święci, 
gdyż bogobojni nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu,
szukającym Pana niczego nie zabraknie.

-------
EWANGELIA
(J 15,1-8)

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia.
Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy.
Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was.
Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie — jeżeli nie trwa w winnym krzewie — tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.
Ja jestem krzewem winnym, wy — latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.
Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie.
Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni.
Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami".

-------
KOMENTARZ
(Bł. Kolumban Marmion (1858-1923), opat)

Podobać się naszemu Ojcu niebieskiemu, aby był uwielbiony, aby Jego królestwo utrwaliło się w nas, a wszelka Jego wola się spełniła i to w sposób trwały — to właśnie jest doskonałość... Wynikiem takiej postawy jest byśmy "wydawali owoce wszelkich dobrych czynów", o których wspomina św. Paweł (Kol 1,10). I sam nasz Pan mówi, że ta doskonałość jest chwalebna dla Boga: "Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie" (J 15,8).
     Jednakże gdzie pójdziemy zaczerpnąć soków, które mają użyźnić nasze działanie i sprawią, że przyniesiemy Ojcu to obfite żniwo dobrych dzieł, w których będzie uwielbiony? Te żyzne soki to łaska pochodząca jedynie od Jezusa. Tylko trwając w jedności z Nim, możemy być być bosko płodni: "Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity" (J 15,5). Jeśli bez Niego nie możemy "niczego dokonać, co byłoby godne Ojca", z Nim i w Nim wydajemy obfity owoc. On jest krzewem winnym, a my jesteśmy latoroślami. Spytacie się jak "trwamy" w Jezusie? Przede wszystkim przez wiarę. Święty Paweł nam mówi: "Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach" (Ef 3,17). Następnie przez miłość: "Wytrwajcie w miłości mojej" (J 15,9), miłości zjednoczonej z łaską, które kierują nas całkowicie na służbę Chrystusa i zachowywanie Jego przykazań.
     Równie dobrze możemy powiedzieć, że należy trwać w jedności z Jezusem we wszystkim, kontemplować Go nieustanie, by móc Go naśladować i zawsze wypełniać "z miłości" to, co "podoba się Ojcu" (J 14,31): "Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba" (J 8,29). Oto sekret doskonałości, niezawodny środek uczestnictwa w tym upodobaniu, jakie "Ojciec ma w swoim własnym umiłowanym Synu".

-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz