czwartek, 2 lipca 2020

2020-06-30: Wtorek XIII tygodnia Okresu Zwykłego


CZYTANIE 1
(Księga Amosa 3,1-8.4,11-12.)

Słuchajcie tego słowa, które mówi Pan do was, synowie Izraela, do całego pokolenia, które Ja wyprowadziłem z ziemi egipskiej:
"Jedynie was znałem ze wszystkich narodów na ziemi, dlatego was nawiedzę karą za wszystkie wasze winy".
Czyż wędruje dwu razem, jeśli się wzajem nie znają?
Czyż ryczy lew w lesie, zanim ma zdobycz? Czyż lwiątko wydaje głos ze swego legowiska, jeśli niczego nie schwytało?
Czyż spada ptak na ziemię, jeśli nie było sidła? Czyż się unosi pułapka nad ziemią, zanim coś schwytała?
Czyż dmie się w trąbę w mieście, a lud się nie przelęknie? Czyż zdarza się w mieście nieszczęście, by Pan tego nie sprawił?
Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.
Gdy lew zaryczy, któż się nie ulęknie? Gdy Pan Bóg przemówi, któż nie będzie prorokować?
"Spustoszyłem was, jak podczas Bożego spustoszenia Sodomy i Gomory; staliście się jak głownia wyciągnięta z ognia; aleście do Mnie nie powrócili, mówi Pan.
Tak uczynię tobie, Izraelu, a ponieważ ci to uczynię, przygotuj się, by stawić się przed Bogiem twym, Izraelu".

-------
PSALM
(Księga Psalmów 5,5-6.7.8.)

Bo Ty nie jesteś Bogiem,
któremu miła nieprawość,
zły nie może przebywać u Ciebie,
nie ostoją się przed Tobą nieprawi.

Nienawidzisz wszystkich,
którzy zło czynią.
Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie.
Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym.
Ja zaś dzięki obfitej Twej łasce wejdę do Twojego domu, 

upadnę przed świętym przybytkiem Twoim 

przejęty Twą bojaźnią.

-------
EWANGELIA
(Mt 8,23-27)

Gdy Jezus wszedł do łodzi, poszli za Nim Jego uczniowie.
A oto zerwała się gwałtowna burza na jeziorze, tak że fale zalewały łódź; On zaś spał.
Wtedy przystąpili do Niego i obudzili Go, mówiąc: «Panie, ratuj, giniemy!»
A On im rzekł: «Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?» Potem, powstawszy, zgromił wichry i jezioro, i nastała głęboka cisza.
A ludzie pytali zdumieni: «Kimże On jest, że nawet wichry i jezioro są Mu posłuszne?»

-------
KOMENTARZ
(Św. Alfons-Maria Liguori (1696-1787), biskup i doktor Kościoła)

Podoba się Bogu,  kiedy czasami skarżycie się Jemu. Nie obawiajcie się Mu powiedzieć: "Dlaczego, Panie, stoisz daleko? (por. Ps 10,22 LXX) Wiesz dobrze, że Cię kocham i pragnę tylko Twojej miłości. Litości, wesprzyj mnie i nie porzucaj".
     Jeśli rozpacz się przedłuża, a twój niepokój sięga dna, jednocz swój głos z Jezusem, Jezusem umierającym na krzyżu i mów, błagając litości bożej: "Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?" (Mt 27,46) Ale skorzystaj z tego cierpienia, by uniżyć się jeszcze bardziej, powtarzając sobie, że nikt nie zasługuje na pocieszenie, skoro obraził Boga, Następnie ożyw w sobie ufność, przypominając, że cokolwiek robi lub na co pozwala, Bóg ma na celu nasze dobro. On "współdziała we wszystkim dla dobra" (por. Rz 8,28) dusz. Im bardziej trwoga i zniechęcenie cię ogarniają, tym bardziej powinieneś uzbroić się w wielką odwagę i zawołać: "Pan światłem i zbawieniem moim: kogóż mam się lękać?" (Ps 27,1). Tak Panie, to Ty mnie oświecasz, to Ty mnie zbawiasz, w Tobie pokładam ufność, "do Ciebie się uciekam, niech nigdy nie doznam zawodu" (Ps 31,2).
     Umocnijcie się zatem w pokoju, pewni, że "Pan jest litościwy i miłosierny, odpuszcza grzechy i zbawia w czasie utrapienia" (Syr 2,11). Nikt się nie zawiódł, pokładając ufność w Bogu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz