wtorek, 13 października 2020

2020-10-10: Sobota XXVII tygodnia Okresu Zwykłego

 


CZYTANIE 1
(List do Galatów 3,22-29.)

Bracia: Pismo poddało wszystko pod władzę grzechu, aby obietnica dostała się dzięki wierze w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierzą.
Do czasu przyjścia wiary byliśmy poddani pod straż Prawa i trzymani w zamknięciu aż do przyszłego objawienia się wiary.
Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi, abyśmy dzięki wierze uzyskali usprawiedliwienie.
Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy.
Wszyscy bowiem przez wiarę jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie.
Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa.
Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.
Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama, dziedzicami zgodnie z obietnicą.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 105(104),2-3.4-5.6-7.)

Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy,
rozsławiajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem,
niech się weseli serce szukających Pana.

Rozmyślajcie  o Panu i Jego potędze,
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił,  
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego,
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem,  
Jego wyroki obejmują świat cały.

-------
EWANGELIA
(Łk 11,27-28)

Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś».
Lecz On rzekł: «Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają».

-------
KOMENTARZ
(Św. Bernard z Clairvaux (1091-1153), mnich cysterski, doktor Kościoła)

"Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego" (J 14,23). Przeczytałem też w innym miejscu Pisma: "Ten, który boi się Pana, będzie czynił, co dobre" (Syr 15,1). Ale więcej mam przekonania do tego, co powiedziano o miłującym, że on zachowa naukę Pana. A gdzież ją zachowa? Bez wątpienia, że w swoim sercu, bo tak jest powiedziane w psalmie: "W sercu swym zachowuję Twe słowa, aby przeciw Tobie nie zgrzeszyć" (Ps 119,11). Jak przechować to słowo w sercu? Czy wystarczy nauczyć się go na pamięć? Apostoł Paweł mówi o tych, którzy je tak zachowują: "wiedza wbija w pychę" (1Kor 8,1), a roztargnienie szybko wymazuje to, co powierzyliśmy pamięci.
      Przechowaj zatem to słowo Boże, jak przechowuje się pokarm..., bo to słowo jest "chlebem życia" (J 6,35), prawdziwym pokarmem duszy... W ten sposób zachowuj słowo Boga, albowiem "błogosławieni ci, którzy je zachowują". Niech ono przeniknie do głębi twej duszy, niech przepoi twoje pragnienia i obyczaje. Pożywaj z jego bogactwa, a twoja dusza będzie się nim rozkoszować. Nie zapominaj o tym chlebie, by nie stwardniało twe serce, nakarm twoją duszę dobrym i bogatym pokarmem. Jeśli w ten sposób zachowasz w sobie słowo Boga, bez wątpienia ono też cię zachowa. Albowiem przyjdzie do ciebie Syn razem z Ojcem swoim; przyjdzie ów Prorok wielki, który odnowi Jeruzalem i "wszystko nowym uczyni" (Dz 3,22; Jl 4,1; Ap 21,5).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz