EWANGELIA
(Mt 16,13-20)
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?»
A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków».
Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?»
Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego».
Na
to Jezus mu rzekł: "Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem
ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w
niebie.
Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr - Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą.
I
tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi,
będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w
niebie».
Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
-------
KOMENTARZ
()
Czujemy
się bezpieczni w tej twierdzy Kościoła Świętego. (...) nigdy też nie
zawiodła ufność w obietnice Chrystusowe – te obietnice (...) wydają się
Nam jeszcze bardziej umocnione.
Poupadały królestwa i państwa;
znikły narody, które wsławił rozgłos ich imienia, ich cywilizacji. Widzi
się często, jak pewne narody same się rozkładają niby od starości
strawione. A oto tymczasem Kościół, nieśmiertelny ze swej natury,
złączony nierozerwalnym węzłem ze Swym Boskim Oblubieńcem, trwa w całym
blasku nieprzemijającej młodości, potężny swą pierwotną mocą, wciąż taki
sam, jaki wyszedł z Serca umarłego na krzyżu Chrystusa. Powstawali
przeciw niemu potężni tego świata, ale upadali sami, On zaś pozostał.
Wymyślano niezliczone, przeróżnego rodzaju, systemy filozoficzne, a ich
mistrzowie przechwalali się w swej pysze, że oto nareszcie zwalczyli
naukę Kościoła, że obalili dogmaty wiary i że dowiedli bezpodstawności
Jego powagi. Tymczasem dzieje przypominają nam tylko, jak owe systemy,
zarzucone doszczętnie, poszły w niepamięć, podczas gdy z Opoki Piotrowej
blask prawdy promienieje z tą samą siłą, jaką nadał mu Chrystus, gdy
zapalił go światu – z tą siłą, jaką daje mu nieustannie Swym Boskim
słowem: "niebo i ziemia przeminą, słowa zaś moje nie przeminą" (Mt 24,
35). (...)
Dlatego też (...) "kierujcie dalej swe myśli do tej opoki
silnej, na której, jak wiecie, Zbawiciel założył Kościół powszechny, aby
czyści sercem nie mieli po drodze przeszkód, przez które mogliby
zbłądzić".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz