wtorek, 15 września 2020

2020-09-05: Sobota XXII tygodnia Okresu Zwykłego

 


 CZYTANIE 1
(Pierwszy list do Koryntian 4,6b-15.)

Miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego.
Któż będzie cię wyróżniał? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał.
Tak więc już jesteście nasyceni, już opływacie w bogactwa. Zaczęliście królować bez nas! Otóż tak! Nawet trzeba, żebyście królowali, byśmy mogli współkrólować z wami.
Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. Staliśmy się bowiem widowiskiem światu, aniołom i ludziom;
my głupi dla Chrystusa, wy mądrzy w Chrystusie, my niemocni, wy mocni; wy doznajecie szacunku, a my wzgardy.
Aż do tej chwili łakniemy i cierpimy pragnienie, brak nam odzieży, jesteśmy policzkowani i skazani na tułaczkę,
i utrudzeni pracą rąk własnych. Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują;
dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają. Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i odrazą dla wszystkich aż do tej chwili.
Nie piszę tego, żeby was zawstydzić, lecz aby was napomnieć, jako moje najdroższe dzieci.
Choćbyście mieli bowiem dziesiątki tysięcy wychowawców w Chrystusie, nie macie wielu ojców; ja to właśnie przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 145(144),17-18.19-20.21.)

Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.

Spełnia wolę tych, którzy się Go boją,
usłyszy ich wołanie i przyjdzie im z pomocą.
Pan strzeże wszystkich, którzy Go miłują,
lecz wytępi wszystkich występnych.

Niech usta moje
głoszą chwałę Pana,
a wszystko, co żyje,
niech wielbi Jego święte imię

na zawsze i na wieki.

-------
EWANGELIA
(Łk 6,1-5)

W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i jedli, wykruszając ziarna rękami.
Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: «Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?»
Wtedy Jezus rzekł im w odpowiedzi: «Nawet tego nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, on i jego ludzie?
Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać».
I dodał: «Syn Człowieczy jest panem szabatu».

-------
KOMENTARZ
(Homilia przypisywana św. Makaremu z Egiptu (?-390), mnichowi)

W prawie Mojżeszowym, które było cieniem rzeczy przyszłych (Kol 2,17), Bóg nakazał wszystkim wypoczynek i zakazał wszelkiej pracy w dniu szabatu. Ale ten był symbolem i cieniem prawdziwego szabatu, który jest przyznany duszy przez Pana... Bo Pan wzywa człowieka do odpoczynku, mówiąc mu: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt  11,28). I wszystkim duszom, które Mu ufają i zbliżają się do Niego, daje odpoczynek, uwalniając je od myśli nieznośnych, przygnębiających i nieczystych. Dusze wtedy przestają czynić zło, świętują prawdziwy szabat, doskonały i święty — święto Ducha, w radości i z nieopisanym weselem. Oddają Bogu czysty kult, który Mu się podoba, bo pochodzi z czystego serca. To jest prawdziwy i święty szabat.
     Błagajmy zatem Boga także i my, abyśmy weszli w ten spoczynek, wolni od myśli wstydliwych, złych i próżnych, oraz mogli służyć Bogu sercem czystym i świętować Ducha Świętego. Błogosławieni, którzy trwają w tym spoczynku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz