wtorek, 15 września 2020

2020-09-01: Wtorek XXII tygodnia Okresu Zwykłego

 


CZYTANIE 1
(Pierwszy list do Koryntian 2,10b-16.)

Bracia: Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego.
Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży.
Otóż my nie otrzymaliśmy ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania dobra, jakim Bóg nas obdarzył.
A głosimy to nie za pomocą wyszukanych słów ludzkiej mądrości, lecz korzystamy z pouczeń Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha.
Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego pojąć, bo tylko duchem można to zrozumieć.
Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony.
Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 145(144),8-14.17.)

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.

-------
EWANGELIA
(Łk 4,31-37)

Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat.
Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy.
A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy;
«Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga».
Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego!» Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządzając mu żadnej szkody.
Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: «Cóż to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą».
I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.

-------
KOMENTARZ
(Św. Cyryl Jerozolimski (ok. 315 - 386), biskup Jerozolimy, doktor Kościoła)

     Bóg jest duchem (J 5,24), a zatem Ten, który jest duchem, zrodził duchowo... pokolenie proste i niezrozumiałe. Sam Syn mówi o Ojcu: "Pan rzekł do mnie: ‘Tyś Synem moim, Ja Ciebie dziś zrodziłem’" (Ps 2,7). To "dziś" nie jest niedawne, ale wieczne, nie istnieje w czasie, ale przed wiekami. "Z łona jutrzenki jak rosę Cię zrodziłem" (Ps 110,3). Wierz zatem w Jezusa Chrystusa, żywego Syna Bożego, ale Syna jedynego, jak mówi Ewangelia: "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J 3,16)... Święty Jan takie składa świadectwo: "I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy" (J 1,14).
     Nawet demony, drżąc przed Nim, wykrzykują: "Zostaw nas! Czego od nas chcesz, Jezusie? Ty, który jesteś Synem Boga żywego!" Jest On zatem Synem Bożym z natury, a nie z przybrania, skoro narodził się z Ojca... Ojciec, prawdziwy Bóg, zrodził Syna podobnego do siebie, prawdziwego Boga... Ojciec zrodził Syna inaczej niż u ludzi, gdzie duch rodzi słowo, ponieważ duch w nas trwa, podczas gdy słowo, raz wypowiedziane, ulatnia się. My wiemy, że Chrystus został zrodzony, "słowo Boga, które jest żywe i trwa" (1P 1,23), zrodzone wiecznie z Ojca, w niewyrażalny sposób, o identycznej naturze: "Na początku było Słowo... i Bogiem było Słowo" (J 1,1). Słowo, które rozumie wolę Ojca i czyni wszystko na Jego rozkaz; Słowo, które zstępuje i wstępuje (por. Iz 55,11). Słowo pełne autorytetu, które zarządza wszystkim, ponieważ "Ojciec dał Mu wszystko w ręce" (J 13,3).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz