CZYTANIE 1
()
Bracia: "Wiedza" wbija w pychę, miłość zaś buduje.
Gdyby ktoś mniemał, że coś "wie", to jeszcze nie wie, jak wiedzieć należy.
Jeżeli zaś ktoś miłuje Boga, ten jest również uznany przez Boga.
Zatem
jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na
ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani
żadnego boga, prócz Boga jedynego.
A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie – jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów –
dla
nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i
dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego
wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.
Lecz nie
wszystkim dana jest "wiedza". Niektórzy jeszcze do tej pory spożywają
pokarmy bożkom złożone, w przekonaniu, że chodzi o bożka, i w ten sposób
kala się ich słabe sumienie.
Gdyby bowiem ujrzał ktoś ciebie,
oświeconego "wiedzą", jak zasiadasz do uczty bałwochwalczej, czy to nie
skłoni również kogoś o słabszym sumieniu do spożywania z ofiar
składanych bożkom?
I tak to właśnie "wiedza" twoja sprowadziłaby zgubę na słabego brata, za którego umarł Chrystus.
W ten sposób grzesząc przeciwko braciom i rażąc ich słabe sumienia, grzeszycie przeciwko samemu Chrystusowi.
Jeśli więc pokarm gorszy brata mego, przenigdy nie będę jadł mięsa, by nie gorszyć brata.
-------
PSALM
(Księga Psalmów 139(138),1-3.13-14ab.23-24.)
Przenikasz i znasz mnie, Panie,
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka przenikasz moje myśli,
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz moje wszystkie drogi.
Ty bowiem utworzyłeś moje wnętrze
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył,
godne podziwu są Twoje dzieła.
Przeniknij mnie, Boże, i poznaj moje serce,
doświadcz mnie i poznaj moje myśli.
I zobacz, czy idę drogą nieprawą,
a prowadź mnie drogą odwieczną.
-------
EWANGELIA
(Łk 6,27-38)
Jezus
powiedział do swoich uczniów: "Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie
waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą;
błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają.
Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty.
Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje.
Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie.
Jeśli
bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się
wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich
miłują.
I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią.
Jeśli
pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za
to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby
tyleż samo otrzymać.
Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół,
czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A
wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On
jest dobry dla niewdzięcznych i złych.
Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.
Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.
Dawajcie,
a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad
brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy
mierzycie".
-------
KOMENTARZ
(Św. Maksym Wyznawca (ok 580-662), mnich i teolog)
"Kto
Mnie miłuje, mówi Pan, będzie zachowywał moje przykazania. To jest moje
przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali" (por. J 14,15.23; 15,12).
Jeśli zatem ktoś nie kocha swego bliźniego, nie zachowuje przykazania. A
kto nie zachowuje przykazania, nie potrafi kochać Pana...
Jeśli
miłość jest wypełnieniem Prawa (por. Rz 13,10) to czy ten, kto obraża
się na swego brata, knuje przeciwko niemu, życzy mu źle, raduje z jego
upadku, nie przekracza prawa i nie zasługuje na wieczną karę? Jeśli ktoś
szkaluje i osądza swego brata, szkaluje też i osądza Prawo (por. Jk
4,11), a skoro prawo Chrystusa to miłość, jakże oszczerca nie traci
miłości Chrystusa i sam siebie nie wydaje na wieczną karę?
Nie
nadstawiaj ucha na słowa oszczercy i niech twój język nie szepcze na
ucho tego, kto lubi rozsiewać złe słowa. Nie lubuj się w obmawianiu
bliźniego i nie słuchaj niczego, co go obraża, aby nie utracić miłości
Bożej ani życia wiecznego... Zamknij swe uszy na słowa oszczercy, abyś
nie popełnił z nim podwójnego grzechu, przyzwyczajając się do
niebezpiecznej przywar i nie przeszkadzając oszczercy w wylewaniu jadu
przeciwko bliźniemu...
Skoro wszystkie dary Ducha, bez miłości,
są niczym dla tego, który je posiada, według boskiego apostoła (por.
1Kor 13,3), to jak bardzo musimy być żarliwi, aby nabyć miłość!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz