wtorek, 1 grudnia 2020

2020-11-24: Wtorek XXXIV tygodnia Okresu Zwykłego

 CZYTANIE 1
(Apokalipsa św. Jana 14,14-20.)

Ja, Jan, ujrzałem: Oto biały obłok, a Siedzący na obłoku, podobny do Syna Człowieczego, miał złoty wieniec na głowie, a w ręku swoim ostry sierp.
I wyszedł inny anioł ze świątyni, wołając głosem donośnym do Siedzącego na obłoku: «Zapuść Twój sierp i żniwa dokonaj, bo przyszła już pora dokonać żniwa, bo dojrzało żniwo na ziemi».
A Siedzący na obłoku rzucił swój sierp na ziemię i ziemia została zżęta.
I wyszedł inny anioł ze świątyni, która jest w niebie, i on miał ostry sierp.
I wyszedł inny anioł od ołtarza, mający władzę nad ogniem, i donośnie zawołał do mającego ostry sierp: «Zapuść twój ostry sierp i poobcinaj grona winorośli ziemi, bo jagody jej dojrzały».
I rzucił anioł swój sierp na ziemię, i obrał z gron winorośl ziemi, i wrzucił je do ogromnej tłoczni Bożego gniewu.
I wydeptano tłocznię poza miastem, a z tłoczni krew wytrysnęła aż po wędzidła koni, na tysiąc i sześćset stadiów.

-------
PSALM
(Księga Psalmów 96(95),10.11-12.13.)

Głoście wśród ludów,
że Pan jest królem.  
tak świat On utwierdził, że się nie zachwieje,
będzie sprawiedliwie sądził ludy.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli,
niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

Przed obliczem Pana, który już się zbliża,
który już się zbliża, by sądzić ziemię,
On będzie sądził świat sprawiedliwie,
a ludy według swej prawdy.

-------
EWANGELIA
(Łk 21,5-11)

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział:
«Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony».
Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?»
Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "To ja jestem" oraz: "Nadszedł czas". Nie chodźcie za nimi!
I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec».
Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu.
Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie».

-------
KOMENTARZ
(Św. Cyryl Jerozolimski (ok. 315 - 386), biskup Jerozolimy, doktor Kościoła)

Nasz Pan, Jezus Chrystus przybędzie z niebios i przyjdzie na końcu świata, ostatniego dnia; bo ten świat będzie miał swój koniec i ten stworzony świat zostanie odnowiony... Ponieważ naprawdę zepsucie, kradzież, cudzołóstwo i wszelkie inne błędy rozprzestrzeniły się na ziemi i "zbrodnia idzie za zbrodnią" (Oz 4,2), żeby ten godny podziwu przybytek nie pozostał napełniony niesprawiedliwością, ten świat przeminie i zostanie z niego zapoczątkowany inny, piękniejszy…   
Posłuchaj, co mówi Izajasz: "Niebiosa zwijają się jak zwój księgi, wszystkie ich zastępy opadają, jak opada listowie z winnego krzewu i jak opadają liście z drzewa figowego" (Iz 34,4). Ewangelia też głosi: "Słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba" (Mt 24,29). Nie martwmy się, jakbyśmy mieli sami umrzeć: gwiazdy także zginą, ale być może także zmartwychwstaną. Pan zwinie niebiosa nie po to, by je zniszczyć, ale by je wskrzesić piękniejszymi. Posłuchaj Dawida proroka: "Ty niegdyś założyłeś ziemię i niebo jest dziełem rąk Twoich; Przeminą one, Ty zaś pozostaniesz… I całe one jak szata się zestarzeją: Ty zmieniasz je jak odzienie i ulegają zmianie" (Ps 102, 26-27… I jeszcze posłuchaj Pana: "Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą" (Mt 24,35); to znaczy, że ciężar rzeczy stworzonych nie równa się ciężarowi słów ich Pana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz