PSALM
()
Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?
O jedno tylko proszę Pana i o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
przez wszystkie dni mego życia;
abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.
Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.
-------
EWANGELIA
(Mt 9,27-31)
Gdy Jezus przechodził, szli za Nim dwaj niewidomi którzy wołali głośno: «Ulituj się nad nami, Synu Dawida».
Gdy
wszedł do domu niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał:
«Wierzycie, że mogę to uczynić?» Oni odpowiedzieli Mu: «Tak, Panie».
Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: «Według wiary waszej niech wam się stanie».
I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: «Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie».
Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.
-------
KOMENTARZ
(Św. Anzelm z Canterbury (1033-1109), mnich, biskup i doktor Kościoła)
Mów,
moje serce, otwórz się całkowicie i powiedz Bogu: "Szukam, o Panie,
Twojego oblicza" (Ps 27,8). A Ty, Panie, naucz moje serce, jak i gdzie
Ciebie szukać oraz jak i gdzie Ciebie znaleźć. Panie, jeśli tutaj Ciebie
nie ma, gdzież Cię znajdę? I jeśli jesteś wszędzie obecny, to dlaczego
nie mogę Cię zobaczyć? Rzecz jasna, zamieszkujesz niedostępne
światłości. Ale gdzie jest to niedostępne światło i jak do niego dojść?
Kto mnie do niego doprowadzi i zanurzy w nim, żebym mógł Ciebie
zobaczyć? I wreszcie, wedle jakich znaków i z której strony Cię szukać?
Nigdy Ciebie nie widziałem, Panie mój Boże, i nie znam Twego oblicza. Co
może, Najwyższy Panie, co może zrobić ten wygnaniec, daleko od Ciebie?
Co może zrobić Twój sługa, zatroskany o Twoją miłość i odrzucony od
Twojego oblicza? Pragnie Cię zobaczyć, a Twoje oblicze ukrywa się przed
nim. On pragnie do Ciebie dołączyć, a Twój przybytek jest dla niego
niedostępny. Chciałby Cię znaleźć, a nie wie, gdzie jesteś. Postanawia
Cię szukać, a nie zna Twego oblicza.
Panie, Ty jesteś moim
Bogiem, jesteś moim Mistrzem, a nigdy Cię nie widziałem. Stworzyłeś
mnie, obdarzyłeś wszystkim, co mam, a ja jeszcze Ciebie nie znam.
Stworzyłeś mnie, żebym Cię oglądał, a jak jeszcze nie zrealizowałem
mojego powołania. Nieszczęsny los tego, który zgubił to, do czego został
stworzony... Będę Cię szukał w moim pragnieniu i Ciebie pragną w moich
poszukiwaniach. Znajdę Cię, kochając Ciebie i będę Cię kochał, kiedy Cię
odnajdę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz