wtorek, 1 grudnia 2020

2020-11-30: Święto św. Andrzeja Apostoła

 


 

CZYTANIE 1
(List do Rzymian 10,9-18.)

Jeżeli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych, osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami do zbawienia.
Wszak mówi Pismo: "Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony".
Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają.
«Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony».
Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił?
Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: «Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę».
Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: «Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał?»
Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa.
Pytam więc: Czy może nie słyszeli? Ależ tak: «Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa».

-------
PSALM
(Księga Psalmów 19(18),2-3.4-5.)

Niebiosa głoszą chwałę Boga,
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi,
noc nocy wiadomość przekazuje.

Nie są to słowa ani nie jest to mowa,
których by dźwięku nie usłyszano.  
Ich głos się rozchodzi na całą ziemię
ich słowa aż po krańce świata.  

-------
EWANGELIA
(Mt 4,18-22)

Gdy Jezus przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami.
I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi».
Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.
A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał.
A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

-------
KOMENTARZ
(Św. Klaudiusz La Colombiere (1641-1682), jezuita)

["O dobry krzyżu, którego chwała pochodzi z członków Pana! Krzyżu od tak dawna upragniony, żarliwie umiłowany, nieustannie szukany i wreszcie przygotowany dla moich gorliwych pragnień"]* W dniu świętego Andrzeja byłem pod wrażeniem, widząc tego świętego, klękającego nagle na widok krzyża, nie mogąc powstrzymać swojej radości i wypowiadając ją w tak żarliwych słowach.
     "Bona": pożyteczny, zaszczytny, przyjemny. To jego dobro, jego jedyne dobro, którego pragnie. "Diu desiderata"(krzyżu od tak dawna upragniony) – nie tylko go pragnął, ale z gorliwością i dlatego czas mu się dłużył. "Diu sollicite amata"(krzyżu żarliwie umiłowany) – nie ma miłości bez trosk; ten święty szukał krzyża skwapliwie i z obawą człowieka, który boi się, że go nie znajdzie, że nie znajdzie wystarczająco wcześnie. Dlatego powiecie, że znalał skarb, jak tylko go napotkał, jego uniesienie przypomina zaślepionego kochanka. "Sine intermissione quaesita" (nieustannie szukany) – oto nasz wzór, dzięki temu zasłużył na znalezienie krzyża. "Et aliquando…" (wreszcie przygotowany dla moich gorliwych pragnień): te słowa oznaczają wielkie pragnienie.
     Musiał bardzo kochać Jezusa Chrystusa, skoro znalazł taką przyjemność w krzyżu. Kocha się często ludzi za dobra, jakie posiadają, ale kochać ich nędze z miłości do nich, to niesłychane, to cud, jeśli się ich nie nienawidzi z powodu ich nędzy. Nie ma większej miłości niż dać swoje życie za swoich braci (por. J 15,13), ale istnieją stopnie w tym poświęceniu, ponieważ umrzeć z taką radością, z takim pośpiechem to miłość niezrównana. Co za wiara!
     *(Nabożeństwo święta – Godzina Czytań, 2. nocne, 6. lekcja – przypisuje te słowa Św. Andrzejowi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz